PKP PLK odstępuje od umowy z wykonawcą budowy tunelu średnicowego w Łodzi. Spółka poinformowała, że powodem decyzji są: "brak realnego postępu prac, poważne problemy organizacyjne, techniczne i finansowe wykonawcy".
- Informacje lokalne i ogólnopolskie znajdziesz na RMF24.pl.
"Mimo wielomiesięcznych mediacji nie otrzymaliśmy wiarygodnego planu dalszych robót. Pogłębiona analiza wszelkich materiałów wykazała, że PBDiM (Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego) nie jest w stanie kontynuować inwestycji zgodnie z umową" - przekazała spółka.
Analiza przebiegu prac i potencjału wykonawcy obnażyła szereg istotnych problemów po stronie wykonawcy, w tym brak wymaganych zasobów, doświadczenia w technologii TBM oraz poważne trudności finansowe przekładające się na przerwanie realizacji robót. Dialog między PLK SA i PBDiM nie doprowadził do przedstawienia przez wykonawcę realnego, wiarygodnego i wykonalnego planu kontynuacji prac - powiedział Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.
PKP PLK przejmuje plac budowy. Konieczne jest zabezpieczenie inwestycji, a później poszukiwanie nowego wykonawcy.
Decyzja o odstąpieniu obejmuje trzy kontrakty: budowę głównego tunelu średnicowego, budowę przystanku Łódź Koziny oraz budowę podstacji trakcyjnej Włókniarzy.
W komunikacie dotyczącym decyzji spółka podkreśla, że przy drążeniu tunelu popełniono błędy. "Do podstawowych nieprawidłowości technicznych należą: niewłaściwe utrzymywanie ciśnienia w komorze TBM, brak kontroli bilansu urobku, nieodpowiednie kondycjonowanie gruntu, zatrzymywanie tarczy w miejscach do tego nieprzygotowanych, a także liczne awarie sprzętu. Sygnały ostrzegawcze, w tym gwałtowne spadki ciśnienia i deformacje podłoża, nie były prawidłowo analizowane przez wykonawcę" - wskazuje PKP PLK i dodaje, że doprowadziło to do serii incydentów, których kulminacją było zawalenie się części kamienicy przy ul. 1 Maja 23.
Ekspertyza po wypadku wykazała, że był związek między katastrofą a robotami tunelowymi. Wskazano w niej na "błędy projektowe, niewystarczające rozpoznanie geologiczne oraz brak odpowiednich zabezpieczeń konstrukcji".
Zastrzeżenia budził sposób sporządzania dokumentacji projektowej. Według PKP PLK wykonawca przez lata nie opracował pełnych projektów technicznych niezbędnych do kontynuacji umowy.
Bardzo ważnym problemem były też opóźnienia. "Maszyna TBM, która zgodnie z umową powinna ukończyć drążenie odcinka dużego tunelu w 14 miesięcy, po 4,5 roku pracy wykonała zaledwie 1496 metrów tunelu i była uruchamiana przez jedynie 17,5 proc. tego czasu. Od 10 listopada 2024 r. tarcza pozostaje unieruchomiona, a wykonawca, pomimo licznych zapewnień, nie przedstawił żadnego wiarygodnego planu wznowienia prac" - zaznacza PKP PLK.
Ponadto wykonawca utracił płynność finansową, co doprowadziło do masowego składania przez podwykonawców wniosków o płatności bezpośrednie, a PLK SA musiały uregulować około ćwierć miliarda złotych należności, przekraczając próg odstąpienia od umowy. Pomimo wypłacenia waloryzacji i dostępnych frontów robót, wykonawca wstrzymał prace, a opóźnienia płatności dotyczyły także kosztów relokacji mieszkańców.
Tunel średnicowy o długości 7,5 kilometra ma połączyć łódzki Dworzec Fabryczny ze stacjami Łódź Kaliska (w kierunku Sieradza i Kalisza) oraz Żabieniec (w stronę Kutna i Łowicza). We wrześniu 2024 roku większa z dwóch maszyn TBM, które drążą tunel, zatrzymała się około 1000 metrów od komory końcowej przy stacji Łódź Fabryczna. Stało się to po częściowym zawaleniu się kamienicy przy Alei 1 Maja. Gdy w listopadzie 2024 roku, podczas próby wznowienia prac, pojawiło się ryzyko dla dwóch sąsiednich budynków, roboty zostały wstrzymane. Od tego czasu maszyna nie pracuje.
Mieszkańcy budynków wysiedleni na czas przejścia maszyny pod budynkami od tego czasu mieszkają w hotelach i wynajętych mieszkaniach. Wykonawca płaci obecnie ok. 2 mln zł miesięcznie za zakwaterowanie około 250 osób w hotelach. Ustalenie zasad rekompensaty za te wydatki było jednym z głównych tematów mediacji z PKP PLK.
Dziś wykonawca inwestycji firma PBDiM poinformowała, że tarcza TBM "Katarzyna", odpowiedzialna za budowę dwutorowego tunelu średnicowego pod centrum Łodzi, wykonała we wtorek obrót techniczny i jest gotowa do wznowienia prac.


