Karę dwóch i pół roku więzienia wymierzył we wtorek Sąd Okręgowy w Sosnowcu ks. Ryszardowi G. z diecezji sosnowieckiej. Jest on oskarżony o przestępstwa na szkodę trzech dziewczynek, w tym dwa o charakterze seksualnym.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Dwa i pół roku więzienia - taki wyrok wymierzył we wtorek Sąd Okręgowy w Sosnowcu ks. Ryszardowi G. z diecezji sosnowieckiej, którego prokuratura oskarżyła o trzy przestępstwa na szkodę dziewczynek, w tym dwa o charakterze seksualnym.
W nieprawomocnym wyroku sąd uznał duchownego za winnego doprowadzenia jednej z pokrzywdzonych do poddania się tzw. innej czynności seksualnej, za co skazał go na dwa lata więzienia.
W przypadku drugiej dziewczynki uznał, że ksiądz zmuszał ją przemocą do określonego zachowania i wymierzył mu za to karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
W przypadku trzeciej pokrzywdzonej sąd przypisał księdzu naruszenie jej nietykalności, skazując na trzy miesiące pozbawienia wolności (prokuratura oceniła to zachowanie jako wymuszanie czynności seksualnej). Łącząc wszystkie te kary, skazał go na dwa i pół roku więzienia.
Sąd zakazał także duchownemu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich przez 10 lat, a także wykonywania pracy związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich bądź opieką nad nimi na okres 10 lat, a także przebywania w miejscach wychowania, edukacji czy wypoczynku małoletnich na taki sam czas.
Duchowny ma również wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, w sumie 12 tys. zł. Oskarżonego ani jego obrońcy nie było na ogłoszeniu wyroku.
Najważniejsze jest to, że sąd potwierdził sprawstwo oskarżonego co do wszystkich zachowań, potwierdził, że były to zachowania niedozwolone i że doszło do tych czynów na szkodę osób małoletnich - powiedział dziennikarzom prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, odnosząc się do oceny niektórych z tych czynów przez sąd, która była inna niż stanowisko prokuratury.
Nie zdradził, jakiej kary domagała się prokuratura, powiedział jedynie, że jej wnioski były „diametralnie różne” od wyroku sądu, wstępnie zapowiedział apelację.
Proces księdza Ryszarda G. rozpoczął się w listopadzie 2025 r. Z uwagi na charakter zarzutów toczył się z wyłączeniem jawności.
Ks. G. to kolejny duchowny z diecezji sosnowieckiej, któremu prokuratura zarzuciła popełnienie tego typu czynów.
Ryszard G. został zatrzymany w kwietniu 2025 r. po zawiadomieniu złożonym przez delegata biskupa sosnowieckiego do spraw ochrony dzieci i młodzieży.
Początkowo kapłanowi zarzucono dwa przestępstwa z użyciem przemocy, z których pierwsze zakwalifikowano jako czyn o charakterze seksualnym, drugie zaś jako usiłowanie zmuszenia pokrzywdzonej do określonego zachowania.
Na dalszym etapie śledztwa duchowny usłyszał kolejny zarzut na szkodę kolejnej małoletniej. W tym przypadku chodzi o przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.
Wszystkie zarzuty dotyczą zdarzeń z czerwca 2024 r.
Jak podaje prokuratura, dwie pokrzywdzone w chwili popełnienia przestępstw na ich szkodę miały poniżej 15 lat. Według informacji, które pojawiły się w mediach, do zarzucanych duchownemu przestępstw doszło we Włoszech, podczas organizowanego przez niego wyjazdu.


