Około 11 hektarów objął pożar nieużytków w Lędzinach, z którym w poniedziałkowy wieczór walczyli strażacy. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
O dużym pożarze nieużytków na granicy z Chełmem Śląskim poinformował wieczorem burmistrz Lędzin Marcin Majer. Jak opisywał, ogień pojawił się w okolicach ulic Folwarcznej i Goławieckiej.
Z ogniem walczyło 52 strażaków. Pożar rozprzestrzenił się na powierzchni 11 hektarów - objął trawy i pojedyncze drzewa. Około godz. 22.30 sytuacja została opanowana. Teren monitorowano z użyciem drona.
Strażacy przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne. Grozi za to kara grzywny do 30 000 zł. Wbrew powszechnemu przekonaniu, takie działanie nie użyźnia gleby - powoduje jej wyjałowienie i śmierć wielu zwierząt. Co więcej, ogień może się rozprzestrzenić i zagrozić również zabudowaniom.
W 2025 r. w województwie śląskim Państwowa Straż Pożarna odnotowała 2742 pożary traw i nieużytków rolnych o łącznej powierzchni ponad 477 ha. Poszkodowanych zostało w nich 12 osób, w tym jedno dziecko.


