Niebezpieczny incydent w Rudzie Śląskiej (Śląskie). 34-letni mężczyzna groził swojej byłej partnerce, że ją podpali, a następnie rozlał łatwopalną substancję na klatce schodowej. Wyrwał jej też jej torebkę z pieniędzmi. Policjanci szybko namierzyli sprawcę i zatrzymali go. Podejrzany usłyszał prokuratorskie zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
W miniony wtorek po godzinie 17:00 w jednym z budynków mieszkalnych w Rudzie Śląskiej doszło do niebezpiecznego incydentu.
Na policję wpłynęło zgłoszenie, że 34-letni mężczyzna groził swojej byłej partnerce, że ją podpali, a następnie rozlał i podpalił łatwopalną substancję na klatce schodowej.
Po chwili popchnął kobietę, powodując jej upadek na schody, i siłą wyrwał jej torebkę, w której było 500 złotych.
Policjanci zatrzymali sprawcę jeszcze tego samego dnia. Funkcjonariuszom udało się również odzyskać skradzione mienie w całości. Pokrzywdzona 29-latka została przebadana, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie 34-latkowi zarzutów. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.
Mężczyźnie grozi kara do 12 lat więzienia.


