W Krościenku (Podkarpackie) policjanci zatrzymali do kontroli samochód, którego kierowca był pod wpływem alkoholu. W aucie znajdowało się czworo pasażerów, w tym dwoje dzieci w wieku 6 i 11 lat oraz żona.

  • Więcej najnowszych informacji z Polski i całego świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wyjątkowym brakiem odpowiedzialności wykazał się 39-latek z powiatu bieszczadzkiego, ale także pasażerowie pojazdu, którym kierował. 

We wtorek po godzinie 14 dyżurny policji z Ustrzyk Dolnych (Podkarpackie) otrzymał zgłoszenie o możliwym nietrzeźwym kierowcy, który może stwarzać zagrożenie na drodze. 

Funkcjonariusze w Krościenku zauważyli pojazd, którego numery rejestracyjne odpowiadały tym podanym w zgłoszeniu. Natychmiast zatrzymali samochód do kontroli drogowej. 

Badanie alkomatem wykazało, że 39-letni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

W aucie była cała rodzina

Okazało się, że w samochodzie oprócz kierowcy znajdowała się jego żona, ojciec oraz dwoje dzieci w wieku 6 i 11 lat.  

Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a pojazd został przekazany trzeźwej żonie. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 3 lat więzienia. 39-latek odpowie za swoje zachowanie przed sądem.