Specjalna komisja wyjaśnia, dlaczego dwa pociągi osobowe znalazły się dziś rano na tym samym torze - informuje reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat. Do zdarzenia doszło w okolicach Gniezna w województwie wielkopolskim.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że jeden z maszynistów pominął semafor, który nakazywał mu zatrzymanie się.

Pociąg osobowy Polregio wjechał zatem na zły tor, po którym poruszał się inny skład. Na szczęście nie było zagrożenia dla pasażerów, a pociąg zatrzymał się w bezpiecznej odległości.

Trwa wyjaśnianie, dlaczego maszynista minął semafor. Na czas pracy specjalnej komisji, która na miejscu badała okoliczności, wstrzymano ruch na linii z Gniezna do Poznania.

Teraz pociągi kursują rozkładowo.