Zawieszenie broni ogłoszone z okazji prawosławnej Wielkanocy między Ukrainą a Rosją, które miało potrwać 32 godziny, zostało wielokrotnie naruszone przez obie strony konfliktu. Kijów i Moskwa przytaczają konkretne liczby.

Zawieszenie broni między Ukrainą a Rosją z okazji prawosławnej Wielkanocy rozpoczęło się w sobotę o godz. 16:00 czasu moskiewskiego (godz. 15:00 czasu polskiego) i miało potrwać do końca dnia w niedzielę, czyli łącznie przez 32 godziny.

W tym czasie doszło jednak do licznych naruszeń rozejmu - i to po obu stronach konfliktu. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przytacza w poniedziałek konkretną liczbę.

"W okresie obowiązywania ogłoszonego zawieszenia broni nie odnotowano ataków rakietowych, lotniczych ani ataków (dalekiego zasięgu) dronami kamikadze (typu Shahed/Gerbera), ale jednocześnie przeciwnik przeprowadził 1567 ostrzałów artyleryjskich (w kierunku) pozycji naszych wojsk; dokonał też 119 akcji szturmowych i 9035 uderzeń dronami kamikadze (chodzi zapewne o drony FPV, stosowane bezpośrednio na linii frontu - przyp. red.). (...) Od momentu ogłoszenia zawieszenia broni odnotowano łącznie 10 721 naruszeń ze strony przeciwnika" - czytamy w komunikacie.

Po zakończeniu wielkanocnego rozejmu, siły rosyjskie kontynuowały ataki powietrzne na ukraińskie terytorium. Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że w nocy z niedzieli na poniedziałek Rosjanie przeprowadzili atak z użyciem 98 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed, Gerbera, Italmas oraz maszyn innych typów. Ukraińska obrona powietrzna wykazała się dobrą skutecznością, zneutralizowała bowiem 87 dronów na północy i wschodzie kraju.

Ukraina też wielokrotnie naruszyła rozejm

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że Ukraina też wielokrotnie naruszyła wielkanocne zawieszenie broni - dokładnie 6558 razy. Resort informuje, że wojska rosyjskie odparły trzy ataki Ukraińców w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim. "Podczas zawieszenia broni wrogi bezzałogowy statek powietrzny uszkodził stację benzynową Rosnieftu w mieście Lgow w obwodzie kurskim" - dodano.

Resort obrony w Moskwie zaznacza jednak, że "ogólnie rzecz biorąc intensywność wrogiego ognia i działań bojowych na całej linii frontu uległa zmniejszeniu". "Po zakończeniu zawieszenia broni Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuowały specjalną operację wojskową" - informuje rosyjska armia, cytowana przez agencję Interfax.

Podobny rozejm z okazji prawosławnej Wielkanocy ogłoszono również w ubiegłym roku. Obie strony alarmowały wówczas, że zawieszenie broni było wielokrotnie łamane, jednak intensywność walk znacząco spadła.