​Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że nadchodząca wiosna i lato będą dla jego kraju wyjątkowo wymagające. Jak podkreślił, Ukraina znajdzie się pod rosnącą presją zarówno na polu walki, jak i w sferze międzynarodowej dyplomacji, gdzie mogą pojawić się naciski na zakończenie wojny. Zełenski poinformował także o dostawie niezwykle potrzebnej Ukraińcom broni i rozmowach z państwami Zatoki Perskiej.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Zełenski przyznał w piątkowym oświadczeniu cytowanym przez Agencję Reutera, że partnerzy Ukrainy apelują o ograniczenie ataków na rosyjski sektor naftowy. Powodem są rosnące ceny surowców, związane z walkami na Bliskim Wschodzie. Prezydent nie wskazał konkretnych państw, ale zaznaczył, że oczekiwania te są wyraźne.

Jednocześnie przywódca postawił warunek: jeśli Rosja chce deeskalacji, powinna sama wstrzymać ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną i zgodzić się na wznowienie rozmów pokojowych z udziałem Stanów Zjednoczonych jako mediatora. Przyznał jednak, że Waszyngton obecnie nie jest skłonny poświęcać więcej czasu na proces pokojowy.

Trudny okres aż do września

Prezydent Zełenski zaznaczył, że najbliższe miesiące - aż do września - będą dla Ukrainy "bardzo trudne". Zapowiedział dalsze zabiegi o zwiększenie międzynarodowej presji na Rosję, w tym powrót do pełnych sankcji na rosyjską ropę, które zostały częściowo złagodzone w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

W ostatnich tygodniach Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie obiekty energetyczne, chcąc ograniczyć dochody Moskwy z eksportu ropy. Uderzenia objęły m.in. strategiczne porty bałtyckie.

Zełenski odniósł się także do próśb o ograniczenie tych operacji w czasie napięć w rejonie Cieśniny Ormuz, argumentując, że rosyjska ropa nie ma kluczowego wpływu na globalny rynek.

Mimo trzech rund rozmów trójstronnych w tym roku nie osiągnięto przełomu. Ukraina nadal odrzuca żądania Rosji dotyczące oddania pozostałych części Donbasu. Tymczasem walki trwają na ponad 1200-kilometrowym froncie, a obie strony intensyfikują także ataki dronowe daleko od linii walk - zauważa Reuters.

Nowa partia rakiet Patriot

Wołodymyr Zełenski przekazał także, że Ukraina otrzymała w ostatnich dniach nową partię rakiet do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot. Tę zachodnią broń Ukraińcom wciąż bardzo trudno zastąpić inną, szczególnie produkcji krajowej. Zapasy rakiet do Patriotów zostały ostatnimi czasy mocno nadwątlone w związku z intensywnym ich użyciem na Bliskim Wschodzie.

Rozmowy z krajami Zatoki Perskiej

Ukraina prowadzi rozmowy z Omanem, Kuwejtem i Bahrajnem w sprawie współpracy w sektorze bezpieczeństwa - poinformował ukraiński prezydent, którego cytuje Reuters.

Porozumienie o współpracy w zakresie zwalczania irańskich dronów podpisano już z Arabią Saudyjską i Katarem, a ogłoszono jego zawarcie ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Trwają także negocjacje dotyczące długoterminowych, nawet 10-letnich umów o współpracy. Równolegle omawiane są kwestie dostaw ropy i oleju napędowego dla Ukrainy, które mają stanowić część szerszych porozumień z krajami regionu.