Dron, który w poniedziałek spadł na terytorium Litwy, nadleciał z Ukrainy - informuje Reuters, powołując się na słowa premier Litwy Ingi Ruginiene. Władze zaznaczyły, że incydent nie stanowił zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W poniedziałkową noc nad terytorium Litwy wleciał dron, co zarejestrowano na nagraniu wideo, do którego dotarł LRT, czyli litewski nadawca publiczny.
Na trwającym nieco ponad minutę filmiku słychać dźwięk lecącego obiektu, kilka sekund później rozlega się wybuch, płomienie rozświetlają horyzont, a płonące szczątki obiektu spadają.


