Litewskie wojsko poinformowało w poniedziałek, że w rejonie (powiecie) orańskim, w pobliżu jeziora Lavysas, mógł spaść dron, który wcześniej przekroczył granicę państwową. Premier Litwy Inga Ruginiene zwołała na wtorek posiedzenie Narodowej Komisji Bezpieczeństwa.
- Dron spadł w rejonie jeziora Lavysas, blisko granicy z Białorusią.
- Litewskie wojsko uruchomiło protokół kryzysowy "Skydas", a na miejscu działają policja, straż pożarna i siły powietrzne.
- Premier Litwy, Inga Ruginiene, zwołała Narodową Komisję Bezpieczeństwa, by omówić incydent.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Według wstępnych danych obiekt, prawdopodobnie dron, przekroczył dziś w nocy granicę Litwy i spadł w rejonie orańskim, w pobliżu jeziora Lavysas" - podało w poniedziałek litewskie wojsko.
Siły zbrojne nie poinformowały, z którego kierunku obiekt wleciał na terytorium kraju. Jezioro Lavysas znajduje się w pobliżu granicy z Białorusią, co - jak podkreślają litewskie media - może mieć znaczenie dla ustalenia okoliczności incydentu.
Na miejscu odnaleziono szczątki obiektu. Uruchomiono procedurę "Skydas" - litewski standardowy protokół reagowania kryzysowego. Działania prowadzą też policja oraz straż pożarna. Na miejsce zdarzenia skierowano śmigłowiec sił powietrznych.
Na nagraniu wideo, które dotarło do LRT, litewskiego nadawcy publicznego, słychać dźwięk lecącego obiektu, jednak kamery na nocnym niebie go nie rejestrują.


