Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że we wtorek amerykańskie siły przeprowadziły atak z wykorzystaniem dwutonowych bomb penetrujących na irańskie, podziemne składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz. Tymczasem - jak podaje CNN - w Bagdadzie drugą noc z rzędu została zaatakowana ambasada Stanów Zjednoczonych.
- USA uderzyły ciężkimi bombami w podziemne składy rakiet Iranu w cieśninie Ormuz.
- Celem były pociski przeciwokrętowe zagrażające żegludze.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Kilka godzin temu amerykańskie siły pomyślnie wykorzystały wiele głęboko penetrujących bomb o masie 5 tys. funtów (ok. 2,3 t) przeciwko umocnionym irańskim stanowiskom rakietowym wzdłuż irańskiego wybrzeża, w pobliżu cieśniny Ormuz" - napisało dowództwo w serwisie X.


