Izraelskie wojsko poinformowało w środę, że rozpoczęła się fala ataków na południowym Libanie - przekazała agencja Reutera. Wcześniej IDF wezwały cywili zamieszkujących tereny południowego Libanu do ewakuacji na północ od rzeki Litani. Apel miał bezpośredni związek z trwającymi walkami między izraelską armią a libańską organizacją Hezbollah.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z konfliktu na Bliskim Wschodzie zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Trwa najnowsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. W minioną sobotę Izrael wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi uderzyły na Iran, w efekcie czego zginął duchowy przywódca reżimu ajatollahów Ali Chamenei. Sytuacja w regionie daleka jest od stabilnej.
W środę agencja Reutera powołując się na izraelskie wojsko poinformowała o rozpoczęciu przez IDF fali ataków na tereny południowego Libanu.
Wcześniej izraelskie siły zbrojne zwróciły się z apelem do mieszkańców tej części Libanu o wycofanie się.
Działania terrorystycznej organizacji Hezbollah zmuszają IDF (siły zbrojne Izraela - red.) do podjęcia zdecydowanych działań przeciwko niej. IDF nie zamierza wyrządzać wam krzywdy. Dla własnego bezpieczeństwa musicie natychmiast opuścić swoje domy. Każdy, kto znajduje się w pobliżu bojowników Hezbollahu, obiektów lub sprzętu bojowego, naraża swoje życie - oświadczył rzecznik armii, pułkownik Awiczaj Adrai.
Do mieszkańców południowego Libanu: musicie natychmiast udać się na północ od rzeki Litani. Aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, musicie natychmiast ewakuować się ze swoich domów i udać się na północ, za rzekę Litani - dodał.
Jak zauważył portal Times of Israel, poprzednio izraelskie siły zbrojne ogłosiły taką szeroko zakrojoną ewakuację południowego Libanu w październiku 2024 r., w trakcie ofensywy lądowej przeciwko Hezbollahowi.
Zgodnie z porozumieniem z 2024 roku Hezbollah miał wycofać swoje siły na północ od rzeki Litani, około 30 km od granicy z Izraelem, a kraj ten zobowiązał się do wycofania wojsk z terytorium Libanu. Mimo porozumienia Izrael regularnie ostrzeliwał obiekty, które zdaniem izraelskich sił są wykorzystywane przez Hezbollah.


