Jakim majątkiem dysponuje były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro? W obowiązkowym oświadczeniu majątkowym opublikowanym właśnie przez Sejm dość osobliwie opisuje, że w zeszłym roku musiał pożyczyć 57 tys. zł. Gdy był na konferencji w Budapeszcie, został zaskoczony - jak napisał - sfabrykowanymi zarzutami i wnioskiem o areszt. Pieniądze pożyczył z Fundacji Instytut Polski Suwerennej, której sam jest prezesem. Z oświadczenia Marcina Romanowskiego, który podobnie jak Ziobro przebywa poza Polską, wynika, że jest milionerem, tyle że w węgierskich forintach. On również zamieścił dodatkowe informacje w oświadczeniu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Choć od wielu miesięcy nie zasiadają w ławach sejmowych i nie wykonują obowiązków poselskich, politycy Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski złożyli jednak oświadczenia majątkowe za ubiegły rok.
Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniew Ziobro, który według prokuratury popełnił 26 przestępstw w związku z Funduszem Sprawiedliwości, przez wiele tygodni przebywał na Węgrzech, a obecnie - według informacji, które podaje - jest w USA. W jego oświadczeniu majątkowym można znaleźć informację m.in. o tym, że jest posiadaczem domu oraz kilku działek. Ma też ponad 260 tys. zł oszczędności. "Uposażenie poselskie - 141 940, 54 zł, dieta parlamentarna - 44 108, 56 zł" - czytamy.
Jak informują reporterzy RMF FM Michał Radkowski i Kacper Wróblewski, Zbigniew Ziobro w oświadczeniu majątkowym osobliwie opisuje, jak w zeszłym roku musiał pożyczyć 57 tys. zł. Gdy był na konferencji w Budapeszcie, został zaskoczony - jak napisał - sfabrykowanymi zarzutami i wnioskiem o areszt. Przekonuje, że w kraju nie może liczyć na uczciwy proces, dlatego musi zostać za granicą, a na życie w innym kraju musi mieć pieniądze. Pieniądze pożycza natomiast z Fundacji Instytut Polski Suwerennej, której sam jest prezesem. "12 listopada 2025 roku zajęte zostały środki pieniężne na moim rachunku bankowym, a także moje nieruchomości" - pisze Ziobro na końcu oświadczenia.
Polityk przebywający prawdopodobnie w Stanach Zjednoczonych zobowiązuje się, gdy już będzie miał pieniądze, to nie tylko zwróci je Fundacji Instytut Polski Suwerennej, ale wpłaci dodatkowo połowę pożyczonej sumy. Premier Donald Tusk informował, że na rzecz tej właśnie fundacji 450 tys. zł miał przelać prezes Zondacrypto.
Marcin Romanowski - poseł PiS i były zastępca Zbigniewa Ziobry w resorcie sprawiedliwości - od kiedy otrzymał azyl na Węgrzech, został "milionerem". Jest posiadaczem ponad 26 milionów węgierskich forintów, co w przeliczeniu na złotówki daje nieco ponad 300 tys. zł.
W oświadczeniu Romanowski zawarł też manifest po tym, jak prokuratura dokonała zabezpieczenia majątkowego na jego koncie na kwotę ponad 100 mln zł - dokładnie jak pisze "114 710 489, 40 PLN". Kwota jest związana z postępowaniem karnym w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. "To działanie zorganizowanej grupy przestępczej koalicji 13 grudnia" - napisał Marcin Romanowski.



