Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że Iran zobowiązał się do rezygnacji z broni nuklearnej. W rozmowie z amerykańskimi mediami ujawnił szczegóły negocjacji z Teheranem oraz kulisy napiętych relacji z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. W tle tych wydarzeń trwają rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, a sytuacja pozostaje dynamiczna.
- Donald Trump poinformował, że Iran zgodził się nie posiadać broni atomowej.
- Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, aktywnie uczestniczy w negocjacjach z USA.
- Trump wyraził chęć spotkania z Chameneim i przewiduje, że do takiego spotkania może dojść.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W środę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że Iran zgodził się nie rozwijać programu broni nuklearnej. W wywiadzie dla amerykańskich mediów Trump podkreślił, że najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, jest bezpośrednio zaangażowany w negocjacje z Waszyngtonem. Według prezydenta USA, Chamenei pełni kluczową rolę w akceptowaniu kolejnych kroków podejmowanych przez irańską delegację.
Trump wyraził również nadzieję na osobiste spotkanie z irańskim przywódcą. Jego zdaniem, taka rozmowa jest kwestią czasu i może przynieść przełom w relacjach między oboma krajami.
Prezydent USA zapewnił, że zakończenie konfliktu z Iranem przyniesie wymierne korzyści dla amerykańskiej gospodarki. Jego zdaniem, spadek napięcia na Bliskim Wschodzie przełoży się na niższe ceny gazu w Stanach Zjednoczonych. Trump podkreślił również, że inflacja w USA pozostaje na niskim poziomie, a wzrost cen dotyczy głównie paliw.
W rozmowie z mediami Trump przyznał, że doszło do ostrej wymiany zdań z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Powodem była ofensywa izraelskiej armii na Liban. Według doniesień portalu Axios, prezydent USA w mocnych słowach skrytykował Netanjahu za eskalację konfliktu, podkreślając, że takie działania mogą zaszkodzić zarówno Izraelowi, jak i jego relacjom z innymi państwami.
Mimo różnicy zdań, Trump zaznaczył, że utrzymuje dobre stosunki z izraelskim premierem i rozumie złożoność sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Według informacji irańskiej agencji Fars, wymiana korespondencji między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w sprawie porozumienia pokojowego została wstrzymana. Teheran uzależnia wznowienie rozmów od zaprzestania izraelskich operacji wojskowych w Libanie i Strefie Gazy. Tymczasem Irańska Gwardia Rewolucyjna zapowiedziała możliwość otwarcia nowych frontów przeciwko Izraelowi, co dodatkowo komplikuje sytuację w regionie.
Donald Trump odniósł się także do przyszłych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem, potencjalny duet wiceprezydenta J.D. Vance’a i sekretarza stanu Marco Rubio byłby "nie do pokonania" w wyborach w 2028 roku.


