Mężczyzna, który we wtorek po południu wziął zakładników w Kalifornii, został w środę zastrzelony przez FBI, a wszystkich zakładników uwolniono - poinformowała policja. Zakładnicy byli przetrzymywani w biurowcu przez około 12 godzin - podała agencja AP.

  • Po więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl

Operacja służb rozpoczęła się we wtorek, gdy policja otrzymała zgłoszenie o podłożeniu bomby w biurowcu Chase Bank w centrum miasta Bakersfield w Kalifornii.

Około godz. 13 czasu miejscowego sprawca zabarykadował się w budynku, biorąc zakładników. W związku z zagrożeniem ewakuowano okolicę i zamknięto część dróg.

Po wielogodzinnych negocjacjach telefonicznych ze sprawcą, prowadzonych we wtorek, uwolniono dwóch zakładników. Pozostali zostali uwolnieni w środę. Nikt z nich nie doznał żadnych obrażeń fizycznych.

Policja w Bakersfield poinformowała, że sprawca został zastrzelony przez FBI. Nie podano do publicznej wiadomości liczby przetrzymywanych zakładników.

Sierżant policji z Bakersfield Eric Celedon w rozmowie z mediami przyznał, że nie ma jak dotąd potwierdzenia, że ładunek wybuchowy został zainstalowany w biurowcu Chase Bank.