W Bagdadzie doszło do porwania amerykańskiej dziennikarki – poinformowało irackie MSW, na które powołuje się agencja Reutera. ​Według doniesień medialnych, uprowadzoną jest Shelly Kittleson, która współpracuje m.in. z Politico, BBC oraz "Foreign Policy".

Według doniesień medialnych, uprowadzoną jest Shelly Kittleson - reporterka specjalizująca się w tematyce Bliskiego Wschodu, współpracująca m.in. z Politico, BBC oraz "Foreign Policy". Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących okoliczności porwania. 

Irackie władze zapewniają, że priorytetem jest szybkie i bezpieczne uwolnienie dziennikarki.

Według dziennikarzy podczas uprowadzenia porywacze wykorzystali dwa samochody. Jeden rozbił się, a drugi, z dziennikarką w środku, odjechał w stronę południowego Bagdadu - podała AP. 

Jednego z porywaczy ujęto, zabezpieczono też rozbity pojazd.

Według policji w porwaniu udział brało czterech mężczyzn w cywilnych ubraniach. Trwa pościg za samochodem, którym odjechali porywacze. 

Analityk CNN i ośrodka Atlantic Council Alex Plitsas poinformował, że Kittleson mogła zostać wzięta za zakładniczkę przez Kataib Hezbollah. To proirańska grupa paramilitarna w Iraku.

"Mogę potwierdzić, że moja przyjaciółka Shelly Kittleson została uprowadzona i mogła zostać wzięta za zakładniczkę w Bagdadzie przez Kataib Hezbollah. Nie wiadomo, gdzie jest, ani w jakim jest stanie. Jestem jej wyznaczoną osobą kontaktową w USA" - napisał analityk w serwisie X.

Od początku wojny ambasada USA ostrzega przed ryzykiem porwań i apeluje do obywateli o opuszczenie Iraku.

Irackie bojówki porywały też cudzoziemców przed obecną wojną. W 2023 roku w Bagdadzie zaginęła badaczka Elizabeth Tsurkov (Jelizawieta Curkowa), obywatelka Izraela i Rosji. Po jej uwolnieniu i przekazaniu władzom USA w 2025 r. powiedziała, że była przetrzymywana przez Kataib Hezbollah. Ugrupowanie nigdy oficjalnie nie przyznało się do jej uprowadzenia. Była w niewoli przez 903 dni.