"Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z pożyczki w ramach programu SAFE. Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu" - powiedział dzisiaj premier Donald Tusk podczas spotkania z dziennikarzami na szczycie UE na Cyprze. "Chcę obudzić tych, którzy żyją w złudzeniach. Rosja szykuje się do kolejnych aktów agresji" - dodał.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24. Bądź na bieżąco.
Premier Donald Tusk poleciał na szczyt UE, który odbywa się na Cyprze. Dziś rano przekazał, że odbył rozmowę z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen, a jednym z tematów był unijny program dozbrajania SAFE. Dodał, że KE doskonale rozumie, na czym polega polska propozycja w sprawie tego programu.
Nie ma mowy o ponaglaniu. Chcę tylko, żeby ta nasza decyzja - że partnerem instytucjonalnym po polskiej stronie jest BGK - żeby ona była traktowana jako bezpieczna z punktu widzenia z kolei procedur europejskich. (...) To wymaga takiego, powiedziałbym, trochę bardziej elastycznego podejścia i nasi partnerzy w Komisji to rozumieją - powiedział premier.
Dodał, że m.in. Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z tej pożyczki.
Nikt tutaj nie myśli, jak wykorzystać procedury przeciwko temu projektowi. Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu. Wszyscy będą pracowali razem z nami, żeby móc skutecznie, szybko wydać wszystkie środki, jakie są do naszej dyspozycji - podsumował.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.


