To trudny poranek dla kierowców w południowo-wschodniej Polsce. Po nocnych opadach śniegu wiele tras jest białych, co znacznie spowalnia ruch. Sygnały w tej sprawie dostajemy od słuchaczy na Gorącą Linię RMF FM.

Intensywne opady śniegu o poranku utrudniają jazdę w Małopolsce. Na wszystkich drogach sytuacja jest trudna. Samochody muszą jechać wolniej niż zwykle zakopianką, ale też obwodnicą Krakowa czy trasą S7.

Jadę S7 z okolic Miechowa do Krakowa. Kierowcy jadą 50 km/h na drodze szybkiego ruchu, może 40 km/h. Musimy bardzo uważać, bo jest bardzo dużo muld. Nic nie jest odśnieżone - skarżyła się dzwoniąca na Gorącą Linię RMF FM słuchaczka Jolanta. Ludzie jadą zazwyczaj szybko, a tutaj jest jakiś horror - oceniła.

W sprawie problemów na trasie S7 dzwoniła do nas również słuchaczka Marta. Apelowała o to, by osoby, które nie muszą tego robić, zrezygnowały dziś z wyjazdu do Warszawy.

Droga jest beznadziejna, jest tylko jeden prawy pas, lewego praktycznie nie ma - relacjonowała.

Również w stolicy Małopolski o poranku ciężko było dostrzec jakiś pług. Osiedlowe i mniejsze ulice w Krakowie są białe. Na głównych trasach sytuacja wygląda nieco lepiej.

Z powodu nocnych opadów śniegu problemy na kilku liniach ma również krakowska komunikacja miejska.

Informację o trudnych warunkach drogowych dostaliśmy również z Zamościa (woj. lubelskie).

Śnieg sypie całą noc, a pługów jak na lekarstwo - alarmował pan Jakub, który wysłał zdjęcia zaśnieżonej trasy na skrzynkę fakty@rmf.fm.

"Mamy pracowity dzień"

W porannym komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że na całym Podkarpaciu, w Małopolsce i Lubelszczyźnie na drogach występuje błoto pośniegowe.

Wszystkie drogi w Małopolsce są przejezdne - mówił w Radiu RMF24 Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mamy pracowity dzień, ostatniej doby prawie 300 wyjazdów. Śnieg cały czas pada - relacjonował. 

Michna zaapelował do wszystkich kierowców o założenie opon zimowych. Jak tłumaczył, jeszcze kilka dni temu wiele osób wjechało do Zakopanego na letnich oponach. Gdy chciały wracać, miały z tym duże problemy i tworzyły się korki. 

"Chodników nawet nie widać"

Informację o trudnych warunkach drogowych dostaliśmy o poranku również z Sandomierza (woj. świętokrzyskie). 

Chciałam pozdrowić wszystkie służby drogowe, które w tym momencie sobie grzecznie śpią i mają w nosie to, że nawet z klatek schodowych nie da się wyjść. Tyle jest śniegu - ironizowała w rozmowie z RMF FM jedna z mieszkanek tego miasta. 

Chodników nawet nie widać. W zasadzie nie widać granic między chodnikami a jezdnią - opisywała, dzwoniąc na Gorącą Linię RMF FM. 

Aktualne ostrzeżenia IMGW

Nawet 20 cm śniegu może spaść dziś na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla tych województw ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu.

Ostrzeżenia przed silnym mrozem obowiązują do piątkowego poranka na Dolnym Śląsku oraz w pasie od Pomorza po Mazowsze. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj. 

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.