Tom Hanks w nowej roli. Jest narratorem i producentem serialu dokumentalnego "Tom Hanks: II wojna światowa", który można zobaczyć na antenie History Channel. 26 maja premierowy odcinek, który opowiada o niemieckiej napaści na Polskę. Co słynny aktor, laureat dwóch Oscarów mówi o nowej produkcji?
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Pierwszy odcinek zatytułowany "Początek" koncentruje się na wydarzeniach września 1939 roku i niemieckiej napaści na Polskę. Dowiadujemy się z niego o tym, że Wojsko Polskie dysponowało nowoczesnym sprzętem militarnym i stawiło zacięty opór mimo ogromnej przewagi III Rzeszy.
Znajdują się tam również polityczne kulisy wybuchu konfliktu oraz porozumienie III Rzeszy i Związku Radzieckiego dotyczące podziału Polski. Pojawia się też wątek bezradności zachodnich aliantów. Znajdziemy tam wypowiedzi ekspertów, którzy specjalizują się w historii Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. To m.in urodzona w Kanadzie Alexandra Richie, autorka książki "Warszawa 1944" czy historyczka Jadwiga Biskupska, która ma na koncie publikację "Survivors: Warsaw under Nazi Occupation".
Narratorem serii jest Tom Hanks, który opowiada, że jego zainteresowanie historią, szczególnie II wojną światową, wzięło się z rozmów z ojcem i starszymi znajomymi rodziny. Jako dziecko słuchał ich wspomnień o wojnie, żołnierzach, strachu i codziennym życiu w tamtych czasach. Te historie zrobiły na nim ogromne wrażenie i później wpłynęły na jego twórczość.
Mieć wtedy pięć, dziesięć lat - w czasach, o których opowiadali mój ojciec, nauczyciel, przyjaciele ojca i rodzice moich kolegów - oznaczało żyć wojną na co dzień. Była obecna wszędzie: w programach telewizyjnych, dokumentach, filmach i muzyce. Każdy znany aktor czy artysta pojawiający się w telewizji miał własną historię z tamtych lat i w jakiś sposób był częścią wojennej rzeczywistości. Dla niektórych oznaczało to po prostu dorastanie w czasie wojny, bycie kilkuletnim dzieckiem w świecie ogarniętym konfliktem. Inni służyli na froncie albo angażowali się w wojnę w inny sposób. Opowiadali o tym jak o okresie, w którym życie zostało zawieszone na nieokreślony czas - mówi Tom Hanks.
Dziś możemy spojrzeć wstecz i powiedzieć: wiemy, kiedy wojna się zaczęła i kiedy się skończyła. Ale ludzie, którzy naprawdę wtedy żyli, nie mieli pojęcia, kiedy nastąpi jej koniec. Wielu z nich zakładało wręcz, że potrwa jeszcze dziesięć albo piętnaście lat. I wcale nie było to nierealne. To właśnie jeden z ważnych aspektów tamtego doświadczenia - dodaje słynny aktor i producent.
Podkreśla, że "ta seria daje nam szansę opowiedzieć o II wojnie światowej w pełny, uczciwy i pogłębiony sposób".
Seria "Tom Hanks: II wojna światowa" ma 20 odcinków i pokazywana będzie jednocześnie w 200 krajach i 40 wersjach językowych. Znalazły się tam cyfrowo odnowione materiały archiwalne, przejmujące ludzkie historie i komentarze historyków. Dokument opowiada o najważniejszych wydarzeniach II wojny światowej. Od napaści na Polskę, przez walki w Europie, Afryce i na Pacyfiku, aż po narodziny powojennego świata.


