SUV Jaguar E-Pace oraz Land Rover skonfiskowane pijanym kierowcom trafiły do policyjnej floty samochodów służbowych - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Policja złożyła do sądu 111 wniosków o przejęcie pojazdów zabezpieczonych od początku roku. Do tej pory sądy orzekły przepadek dziewięciu samochodów.
Poza Jaguarem E-Pace oraz Land Roverem policjanci uzyskali jeszcze Volkswagena Passata, Hondę Civic, dwie KIA Ceed, dwie Dacie Sandero oraz jedną Skodę Fabię - ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada.
Tych samochodów będzie jednak więcej. W sądach wciąż jest jeszcze ponad 100 wniosków o orzeczenie przepadku pojazdów mechanicznych na rzecz policji.
Policjanci zajęli tymczasowo 2046 pojazdów. Do czasu orzeczenia przez sąd przepadku tych pojazdów, trafiły na parkingi policyjne - w sumie chodzi o niespełna 700 samochodów. Wiele więcej, prawie 1400, jest na przechowaniu u tak zwanych "osób godnych zaufania".
Samochód (lub jego równowartość) tracą osoby, które prowadząc pojazd, mają powyżej 1,5 promila alkoholu w organizmie. Z takimi konsekwencjami trzeba się liczyć również, gdy spowoduje się wypadek, mając powyżej 1 promila.


