Katastrofa w stolicy Korei Południowej, Seulu. W trakcie kontroli bezpieczeństwa zawalił się fragment wiaduktu przeznaczonego do rozbiórki. Co najmniej trzy osoby zginęły.

  • Co najmniej trzy osoby zginęły, a trzy zostały ranne w Seulu po zawaleniu się fragmentu wiaduktu przeznaczonego do rozbiórki.
  • Katastrofa wydarzyła się podczas kontroli bezpieczeństwa.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Konstrukcja w Seulu runęła w trakcie kontroli bezpieczeństwa - poinformowały we wtorek lokalne władze i straż pożarna. Co najmniej trzy osoby nie żyją, a trzy inne zostały ranne.

Zbudowany w 1966 r. wiadukt miał być demontowany ze względu na wady konstrukcyjne. 

W nocy z poniedziałku na wtorek pracownicy zauważyli jednak oznaki świadczące o niestabilności konstrukcji i podjęli decyzję o wstrzymaniu prac wyburzeniowych, aby przeprowadzić kontrolę bezpieczeństwa.

Do katastrofy doszło we wtorek po południu miejscowego czasu, gdy inspektorzy znajdowali się na terenie obiektu - przekazał urzędnik miejski z Seulu, cytowany przez agencję Reutera.

Przedstawiciel miejscowej straży pożarnej dodał, że ofiary śmiertelne i osoby ranne to urzędnicy miejskiego wydziału prac publicznych i ekspert z sektora prywatnego, którzy byli odpowiedzialni za przeprowadzenie inspekcji.