Funkcjonariusze z Gdyni zatrzymali 57-letniego mężczyznę podejrzanego o nielegalny obrót produktami leczniczymi. Mężczyzna prowadził sprzedaż wysyłkową leków bez wymaganych zezwoleń i podszywał się pod lekarza, by wzbudzić zaufanie klientów. Grozi mu do 2 lat więzienia.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Do zatrzymania doszło 20 maja przy ul. Żelaznej w Gdyni. Policjanci ujęli 57-latka na gorącym uczynku -  w momencie, gdy nadawał przesyłkę w paczkomacie

Następnie funkcjonariusze przeszukali mieszkanie podejrzanego, gdzie znaleźli produkty lecznicze oraz formularze nadawcze przesyłek.

Sprzedaż leków bez zezwoleń

Jak ustalili śledczy, mężczyzna prowadził sprzedaż wysyłkową leków, nie mając do tego odpowiednich zezwoleń. Preparaty oferował za pośrednictwem lokalnych portali internetowych. 

Co więcej, by uwiarygodnić swoją działalność, podawał się za lekarza. Zatrzymany został przewieziony do policyjnej celi. Usłyszał zarzut prowadzenia bez wymaganego zezwolenia sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych. 

Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz kontaktowania się ze wskazanymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju.

Za nielegalny obrót produktami leczniczymi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.