Pociąg zderzył się z minibusem szkolnym w miejscowości Buggenhout we wschodniej Flandrii. Według belgijskiego RTL cztery osoby nie żyją. Do wypadku doszło we wtorkowy poranek.

  • We wtorek rano w Buggenhout, we wschodniej Flandrii, bus szkolny zderzył się z pociągiem na przejeździe kolejowym.
  • W pojeździe znajdowało się siedmioro dzieci i dwoje dorosłych; bus służył do przewozu uczniów szkół specjalnych.  
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W Buggenhout, we wschodniej Flandrii, we wtorek około 8:15 autobus szkolny został uderzony przez pociąg - informuje dziennik "Le Soir".

Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym około kilometra od stacji kolejowej. Według wstępnych ustaleń przejazd był zamknięty w czasie przejazdu pociągu.

Reuters, powołując się na belgijskie RTL, informuje o czterech ofiarach śmiertelnych. 

Według tego źródła, powołującego się na ministra transportu Jean-Luca Crucke, zginęło dwóch nastolatków, kierowca busa oraz jeden z opiekunów.

W pojeździe znajdowało się siedmioro dzieci i dwoje dorosłych. Bus, który brał udział w wypadku, przeznaczony był do transportu uczniów ze szkół specjalnych - podają belgijskie media.

Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin napisał na platformie X, że "z głębokim smutkiem dowiedział się o tragicznym wypadku, który miał miejsce w Buggenhout."