W poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny odnalezionego kilka dni temu w studni we wsi Skajboty (woj. warmińsko-mazurskie). Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie przyznał, że nie udało się ustalić ani mechanizmów śmierci odnalezionej osoby, ani jej tożsamości. Śledczy mają jednak swoje typowania.

  • W Skajbotach kobieta znalazła ciało mężczyzny w studni na swojej posesji.
  • Prokuratura nie ustaliła jeszcze tożsamości zmarłego, choć ma pewne przypuszczenia, które będzie weryfikować za pomocą badań DNA.
  • Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny ani mechanizmu śmierci.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

W sobotę ze studni we wsi Skajboty w powiecie olsztyńskim wydobyto ciało. Zwłoki znalazła właścicielka posesji, którą sąsiedzi zachęcili do korzystania z wody w studni - wcześniej kobieta korzystała z wody z wodociągu. Kobieta od ponad roku była nową właścicielką nieruchomości. Gdy skuszona namowami sąsiadów poszła zobaczyć studnię i ją odkryła, znalazła w niej ciało.

Nieznana tożsamość mężczyzny

Dzisiaj przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski przyznał, że w sprawie nie ma przełomu. Śledczym nie udało się ustalić tożsamości mężczyzny znalezionego w studni.

Mamy pewne typowania, co do tego, kim może być odnaleziony w studni człowiek, ale to są tylko nasze typowania. Z całą pewnością będziemy o tym mogli mówić po przeprowadzeniu badań porównawczych DNA i takie badania zostały zlecone - poinformował prokurator Daniel Brodowski.

Sekcja zwłok nie dała także odpowiedzi na pytanie dotyczące przyczyny i mechanizmu śmierci odnalezionego człowieka. 

Zaginięcia sprzed dwóch lat

W związku ze znalezieniem zwłok w studni wszczęto śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka o nieustalonej jak dotąd tożsamości.

Wówczas, około dwóch lat temu, zgłoszono zaginięcia kilku osób w okolicy i to z tego kręgu typujemy tożsamość odnalezionej osoby. Ale będziemy się w tej kwestii wypowiadać, gdy będziemy mieć pewność, jaką dadzą nam specjalistyczne badania - podkreślił rzecznik prokuratury.