Wenezuela stanowczo odrzuca sugestie Donalda Trumpa o możliwej aneksji kraju przez Stany Zjednoczone. Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez podkreśla, że jej kraj pozostaje wolny i suwerenny.

  • Wenezuela stanowczo odrzuca sugestie Donalda Trumpa o możliwej aneksji kraju przez USA. 
  • Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez podkreśla, że Wenezuela pozostaje wolna i suwerenna. 
  • Donald Trump w rozmowie z Fox News stwierdził, że "poważnie rozważa uczynienie Wenezueli 51. stanem" USA. 
  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Donald Trump o "51. stanie" USA

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump w rozmowie telefonicznej ze stacją Fox News stwierdził, że "poważnie rozważa uczynienie Wenezueli 51. stanem" USA. Dodał również: "Wenezuela kocha Trumpa".

Jak przekazał reporter Fox News Bill Melugin na platformie X, Trump zwrócił uwagę na ogromne złoża ropy naftowej Wenezueli, które wycenił na 40 bilionów dolarów. Telewizja nie podała jednak szerszego kontekstu tych słów. Sam Trump już wcześniej żartował na temat możliwej aneksji Wenezueli, publikując m.in. grafiki z amerykańską flagą na terytorium tego kraju.

Stanowcza odpowiedź Delcy Rodriguez

Na słowa Donalda Trumpa natychmiast zareagowała pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez. Objęła urząd w styczniu 2026 roku, po obaleniu dotychczasowego przywódcy Nicolasa Maduro przez siły zbrojne USA.

Będziemy dalej bronić naszej integralności, suwerenności, niepodległości i naszej historii - oświadczyła Rodriguez. Podkreśliła również, że Wenezuela "nie jest kolonią, lecz wolnym krajem".

Donald Trump miał zakusy także na inne kraje

Po operacji pojmania Nicolasa Maduro Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone będą "rządzić" Wenezuelą do czasu jej transformacji politycznej. Obecnie USA kontrolują eksport i sprzedaż wenezuelskiej ropy naftowej oraz odnowiły stosunki dyplomatyczne z Caracas.

Donald Trump już wcześniej sugerował możliwość przyłączenia innych, suwerennych państw do USA. W przeszłości nawoływał Kanadę do dołączenia do Stanów Zjednoczonych, a także prowadził intensywne starania o przyłączenie Grenlandii.