Warmińsko-Mazurski Związek Lekkiej Atletyki padł ofiarą kradzieży, która może na długo sparaliżować organizację zawodów biegowych w regionie. Złodzieje ukradli specjalistyczny sprzęt do pomiaru czasu, niezbędny do przeprowadzenia profesjonalnych zawodów. Straty sięgają 80 tysięcy złotych, a najbardziej poszkodowane są dzieci i młodzież, które walczyły o sportowe marzenia.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl

Skandaliczna kradzież odebrała szanse młodym sportowcom. 

Warmińsko-Mazurskiemu Związkowi Lekkiej Atletyki ktoś ukradł specjalistyczny sprzęt do pomiaru czasu. Łupem złodziei padła kamera tzw. foto finisz, pistolet błyskowy, okablowanie oraz laptop obsługujący cały zestaw

Bez tego sprzętu organizacja zawodów w biegach jest niemożliwa. Szacowany koszt tego sprzętu, jak byśmy chcieli kupić taki zestaw teraz, to jest 80 tysięcy złotych. To są ogromne pieniądze jak na nasze możliwości - mówi prezes związku Szymon Niestatek.

Dzieci bez szans na rywalizację

Brak sprzętu to nie tylko problem organizacyjny, ale przede wszystkim dramat dla młodych sportowców. 

Przede wszystkim u nas startuje dużo młodych zawodników, którzy gdzieś tam walczą o swoje marzenia, ten czas, o swoje życiówki. Te wyniki dają im kwalifikacje, imprezy ogólnopolskie. Bez takiego sprzętu my nie możemy robić zawodów w biegach. Zabieramy im szansę tego, że mogą rywalizować z innymi zawodnikami z Polski, żeby gdzieś tam się dostać do jakiejś imprezy docelowej, głównej także. No mi jest bardzo przykro, bo to dzieci najbardziej na tym stracą, bo ja nie biegam na zawodach, nie startuję, ale dzieciaczki startują i chcą robić wyniki, a teraz po prostu nie mogą – podkreśla prezes Niestatek.

Rodzice ruszyli z pomocą

W obliczu trudnej sytuacji rodzice młodych sportowców postanowili działać i zorganizowali internetową zbiórkę na zakup nowego sprzętu.  

Do tej pory udało się zebrać 11 tysięcy złotych, jednak do pełnej kwoty wciąż daleko. 

Każdy, kto chce wesprzeć młodych lekkoatletów, może to zrobić poprzez stronę: https://zrzutka.pl/ucpmau.

Bez specjalistycznego sprzętu organizacja zawodów lekkoatletycznych w regionie jest niemożliwa. Straty dotknęły zarówno sport seniorski, jak i juniorski, ale to najmłodsi najbardziej odczują skutki tej skandalicznej kradzieży. 

Wszyscy mają nadzieję, że dzięki wsparciu ludzi dobrej woli uda się jak najszybciej przywrócić możliwość rywalizacji na bieżni.