Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro skrytykował decyzję Unii Europejskiej o nałożeniu nowych sankcji na ekstremistycznych izraelskich osadników z Zachodniego Brzegu. Według szefa izraelskiego rządu, działania UE są nieakceptowalne i świadczą o "moralnym bankructwie" Europy.

  • Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro skrytykował nowe sankcje UE wobec izraelskich osadników, nazywając je "moralnym bankructwem" Europy.
  • Unia Europejska nałożyła w poniedziałek sankcje na ekstremistycznych osadników i przedstawicieli Hamasu.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

W poniedziałek Unia Europejska ogłosiła jednomyślne wprowadzenie nowych sankcji wobec niektórych izraelskich osadników z okupowanego Zachodniego Brzegu, oskarżanych o przemoc wobec Palestyńczyków. Decyzję tę przekazała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, podkreślając, że "ekstremizm i przemoc pociągają za sobą konsekwencje".

Jednocześnie Wspólnota zdecydowała o objęciu sankcjami także czołowych przedstawicieli palestyńskiego Hamasu.

Ostra reakcja premiera Izraela

Premier Izraela Benjamin Netanjahu nie krył oburzenia decyzją Brukseli. "Kiedy Izrael i USA 'wykonują za Europę brudną robotę', walcząc za cywilizację przeciwko dżihadystycznym szaleńcom w Iranie i innych miejscach, UE pokazuje swoje moralne bankructwo, przedstawiając fałszywą symetrię między obywatelami Izraela a terrorystami z Hamasu" - napisał na platformie X.

Dodał również, że "karanie Żydów za to, że żyją w Judei i Samarii jest niedopuszczalne", a Izrael "zawsze będzie chronił ich prawa do życia w sercu ojczyzny naszych przodków".

Judea i Samaria to izraelskie określenie terytorium znanego międzynarodowo jako Zachodni Brzeg Jordanu. Obszar ten został zajęty przez Izrael podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku i od tego czasu pozostaje pod izraelską okupacją. Obecnie mieszka tam około 3 milionów Palestyńczyków i pół miliona żydowskich osadników. Większość państw świata uznaje żydowskie osadnictwo na tym terenie za nielegalne.

Organizacje broniące praw człowieka oraz media od miesięcy alarmują o wzroście przemocy ze strony grup ekstremistycznych osadników wobec Palestyńczyków, w tym o śmiertelnych atakach. Według danych ONZ, w 2025 roku odnotowano ponad 1800 takich incydentów, które dotknęły około 280 palestyńskich społeczności.

Sankcje jako narzędzie nacisku

Unia Europejska już wcześniej nakładała sankcje na przedstawicieli radykalnych żydowskich osadników. Na okupowanym Zachodnim Brzegu i zaanektowanej przez Izrael Wschodniej Jerozolimie mieszka obecnie ponad 700 tysięcy osadników, a większość osiedli powstała na prywatnych gruntach palestyńskich.