Szwedzka Straż Przybrzeżna przejęła w piątek rano tankowiec znajdujący się na liście sankcyjnej. Statek pływał pod niejasną banderą i został zatrzymany na Bałtyku w pobliżu Ystad. Załoga podejrzewana jest o spowodowanie wycieku ropy na wschód od Gotlandii.
- Szwedzka Straż Przybrzeżna zajęła tankowiec Flora 1 na Bałtyku w pobliżu Ystad.
- Na pokładzie znajdowały się 24 osoby.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jak podkreśliły w komunikacie szwedzkie służby, ślad zanieczyszczenia, jaki w czwartek zaobserwował na morzu samolot Straży Przybrzeżnej, miał 12 km długości. Unoszącą się na powierzchni wody ropę powiązano z tankowcem Flora 1, płynącym z portu nad Zatoką Fińską.
"Straż Przybrzeżna nie widzi obecnie bezpośredniego zagrożenia przedostaniem się ropy na ląd. W razie potrzeby może podjąć działania w celu oczyszczenia (skażonych obszarów - red.)" - oznajmił na platformie X minister obrony cywilnej Szwecji Carl-Oscar Bohlin.


