Pierwszy od 16 lat śmiertelny atak niedźwiedzia na człowieka w Bułgarii. W górach Witosza w pobliżu stolicy kraju, Sofii, znaleziono ciało młodego mężczyzny.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Ciało mężczyzny znaleziono w sobotę po południu w górach Witosza, w pobliżu Sofii. Zwłoki leżały nieopodal drogi łączącej dwa schroniska w północno-zachodniej części masywu górskiego.

Ustalenia patologa sądowego i eksperta ds. dzikiej przyrody wskazują, że ślady znalezione na ciele należą do niedźwiedzicy z młodym - powiedział agencji AFP rzecznik policji w Sofii.

Policja nie ujawniła wieku ofiary. Według doniesień bułgarskich mediów miał on około trzydziestu lat.

Pasmo Witosza ulubionym celem wędrówek mieszkańców Sofii

Witosza, wznosząca się na wysokość 2295 m n.p.m. i położona około trzydziestu minut od Sofii, jest ulubionym celem pieszych wędrówek mieszkańców stolicy. Pasmo górskie jest domem dla wielu dzikich zwierząt, w tym jeleni, saren, dzików i wilków. Szacuje się, że żyje w nim od 10 do 15 niedźwiedzi.

Ostatni przypadek, w którym człowiek został zabity przez niedźwiedzia w Bułgarii, miał miejsce w 2010 roku, w Rodopach na południu kraju.