Do tragicznego wypadku doszło w Oakland w Kalifornii. Młodociany kierowca wjechał samochodem w grupę pieszych. Trzy osoby zginęły, a pięć zostało rannych.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Do wypadku w Oakland w USA doszło w sobotę po godz. 23 czasu lokalnego (po godz. 8 w niedzielę czasu polskiego). Młodociany kierowca uderzył samochodem w grupę pieszych - poinformowały w niedzielę lokalne władze.

Sprawca próbował zbiec z miejsca wypadku, ale został zatrzymany przez świadków.

Straż pożarna z Oakland podała, że trzy osoby zginęły na miejscu, a dwoje poszkodowanych jest w stanie krytycznym. Jednym z lżej rannych jest kierowca samochodu.

Według władz jadący w niebezpieczny sposób kierowca najpierw uderzył w zaparkowany samochód, a potem, poruszając się po chodniku - w grupę osób przed jednym ze sklepów.

Ani władze, ani media nie ujawniły żadnych szczegółów na jego temat, poza tym, że jest młodociany.