40-letni Luka Modrić, jeden z najlepszych piłkarzy Chorwacji w historii, wybiera się na swoje piąte mistrzostwa świata, których gospodarzami będą Kanada, Meksyk i USA. Turniej zostanie zainaugurowany 11 czerwca, a zakończy się wielkim finałem 19 lipca.

  • Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

40-letni Modrić znalazł się we wstępnym, 26-osobowym składzie reprezentacji, ogłoszonym w poniedziałek. Doświadczony piłkarz był architektem sukcesów reprezentacji swego kraju w dwóch poprzednich mundialach.

Chorwacja w 2018 roku przegrała w finale MŚ rozgrywanym na moskiewskich Łużnikach z Francją 2:4. W półfinale zwyciężyła Anglię 2:1, a Francja Belgię 1:0. Cztery lata później Chorwaci wywalczyli trzecie miejsce, pokonując Maroko 2:1. Tytuł zdobyła wówczas reprezentacja Argentyny, która pokonała Francję po rzutach karnych 4:2 (po 120 minutach był remis 3:3). W tym wielkim wydarzeniu mieliśmy też polski wątek. Sędzią głównym tego meczu był Szymon Marciniak.

Luka Modrić jest jak wino. Im starszy, tym lepszy

Modrić, który zadebiutował w mistrzostwach świata w 2006 roku, tego lata może przekroczyć granicę 200 występów w narodowych barwach. Zdobywca Złotej Piłki w 2018 roku dotychczas rozegrał w reprezentacji 196 spotkań.

W składzie drużyny trenera Zlatko Dalicia, która łączy doświadczenie z młodością, znalazł się także 37-letni napastnik Ivan Perisić, dla którego będzie to czwarty mundial. Ma na koncie 152 występy. Z kolei pomocnik Mateo Kovacić rozegrał 111 meczów w reprezentacji, a napastnik Andrej Kramarić - 114. 

Powołanie otrzymał także napastnik FC Dallas Petar Musa, zajmujący z 12 golami drugie miejsce w klasyfikacji strzelców ligi MLS, ex aequo z Argentyńczykiem Lionelem Messim. Wstępna kadra obejmuje pięciu zawodników rezerwowych, którzy mogą zostać powołani do głównego składu przed upływem terminu zgłoszeń - 1 czerwca. Na liście rezerwowej znajduje się napastnik Dion Drena Beljo, który w barwach Dinama Zagrzeb strzelił 38 goli w 47 meczach we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.

Chorwacja, zajmująca 11. miejsce w rankingu FIFA, wystąpi w grupie L mistrzostw świata. Rozpocznie turniej meczem z Anglią 17 czerwca w Arlington w Teksasie, a następnie zmierzy się z Panamą 23 czerwca w Toronto i Ghaną 27 czerwca w Filadelfii. 

Wstępny skład Chorwacji na Mundial 2026: 

Bramkarze: Dominik Livaković (Dinamo Zagrzeb), Dominik Kotarski (FC Kopenhaga), Ivor Pandur (Hull City).

Obrońcy: Josko Gvardiol (Manchester City), Duje Caleta-Car (Real Sociedad San Sebastian), Josip Sutalo (Ajax AMsterdam), Josip Stanisić (Bayern Monachium), Marin Pontracić (Fiorentina), Martin Erlić (Midtjylland), Luka Vusković (HSV Hamburg).

Pomocnicy: Luka Modrić (Milan), Mateo Kovacić (Manchester City), Mario Pasalić (Atalanta Bergamo), Nikola Vlasić (Torino), Luka Sucić (Real Sociedad), Martin Baturina (Como), Kristijan Jakić (Augsburg), Petar Sucić (Inter Mediolan), Nikola Moro (Bolonia), Toni Fruk (Rijeka).

Napastnicy: Ivan Perisić (PSV Eindhoven), Andrej Kramarić (Hoffenheim), Ante Budimir (Osasuna Pampeluna), Marco Pasalić (Orlando City), Petar Musa (FC Dallas), Igor Matanović (Freiburg). 

Rezerwowi: Lovro Majer (Wolfsburg), Franjo Ivanović (Benfica Lizbona), Dion Drena Beljo (Dinamo Zagrzeb), Ivan Smolcić (Como), Karlo Letica (Lausanne).

Kapuadi jedzie na mundial

Na największej piłkarskiej imprezie na świecie zobaczymy także piłkarza Widzewa Łódź, który w trakcie trwającego jeszcze sezonu bronił barw Legii Warszawa. Steve Kapuadi, bo o nim tu mowa, otrzymał powołanie do kadry Demokratycznej Republiki Konga. W tym gronie nie znalazł się natomiast inny zawodnik, grający w polskiej ekstraklasie. Chodzi o snajpera Jagielloni Białystok, Amfico Pulu, który nie otrzymał powołania na mistrzostwa świata. 

Mundial rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca.