To koniec wakacyjnych planów o rajskich zdjęciach z Grecji. Legendarna plaża w Zatoce Wraku na Zakynthos została całkowicie odcięta od świata, a na drogach dojazdowych stanęły zapory. Po ostatnim dramatycznym wypadku turysty, który runął z klifu, rząd podjął bezkompromisową decyzję o zamknięciu plaży Navagio na cały sezon 2026. Każdy, kto zaryzykuje i złamie zakaz zbliżania się do brzegu, musi liczyć się z potężną karą finansową. Grecki raj można teraz oglądać wyłącznie z daleka.
- Plaża Navagio na Zakynthos, uznawana za jedną z najpiękniejszych na świecie, będzie zamknięta dla turystów latem 2026 roku.
- Zamknięcie spowodowane jest zagrożeniem osuwiskami skalnymi, które już wcześniej powodowały poważne wypadki.
- Zakaz obejmuje zarówno zejście na plażę, jak i zbliżanie się łodzi do brzegu na mniej niż 50 metrów, z groźbą wysokich kar.
- Więcej najnowszych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl
Plaża Navagio na greckiej wyspie Zakynthos, przez wielu uważana za jedną z najpiękniejszych plaż na świecie, wciąż pozostaje zamknięta dla turystów. Zjawiskowa zatoka, otoczona stromymi wapiennymi klifami i słynąca z wraku statku "Panagiotis", jest niedostępna zarówno dla osób przypływających łodziami, jak i dla tych, którzy chcieliby zejść na brzeg. Rządowe rozporządzenie zakazuje wstępu na plażę, kąpieli w zatoce oraz zbliżania się do brzegu na odległość mniejszą niż 50 metrów. Wszystko to z powodu poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia odwiedzających.
Choć plaża Navagio zachwyca swoim malowniczym wyglądem - białym żwirowym brzegiem, lazurową wodą i imponującymi klifami - to miejsce to od lat boryka się z poważnymi problemami bezpieczeństwa. Strome zbocza są niestabilne, a ziemia i skały mogą się osuwać w każdej chwili. W 2018 roku duże osunięcie skał doprowadziło do obrażeń kilku osób, natomiast w 2022 roku po trzęsieniu ziemi oderwały się kolejne masy skalne.
Ostatni incydent miał miejsce kilka dni temu, gdy amerykański turysta spadł z klifu i doznał poważnych obrażeń, co skłoniło władze do ponownej oceny sytuacji i utrzymania zamknięcia plaży do 31 października 2026 roku.
Nowe rozporządzenie władz Grecji nie pozostawia złudzeń - każdy, kto zdecyduje się złamać zakaz i spróbuje dotrzeć na plażę, musi liczyć się z dotkliwymi karami finansowymi. Łodzie turystyczne mogą podpłynąć jedynie na odległość 50 metrów od brzegu, a wszelkie próby zejścia na plażę są surowo zabronione. Na wszystkich drogach prowadzących do zatoki ustawiono bariery, mające uniemożliwić nieuprawniony dostęp.
Mimo restrykcji, turyści nie muszą całkowicie rezygnować z podziwiania jednej z największych atrakcji Zakynthos. Wciąż można oglądać plaże Navagio i wrak statku "Panagiotis" z oficjalnej platformy widokowej, która znajduje się nad zatoką. Jednak i tu dostęp jest możliwy tylko wtedy, gdy gmina zapewni odpowiednie zabezpieczenia i ogrodzenia chroniące przed upadkiem ze stromych klifów.
Plaża Wraku od lat była jedną z największych wizytówek wyspy Zakynthos i całej Grecji. Każdego roku przyciągała tysiące turystów z kraju i zagranicy, którzy chcieli zobaczyć z bliska malowniczą zatokę i legendarny wrak statku. Zamknięcie plaży to duże rozczarowanie dla wielu podróżnych.
Źródła: The Sun, Greek City Times


