Żona ministra obrony narodowej Paulina Kosiniak-Kamysz i kpt. Magdalena Boryc-Krakowian, wdowa po tragicznie zmarłym pilocie Macieju "Slabie" Krakowianie, dokonały w piątek ceremonialnego chrztu włączonych do polskich Sił Zbrojnych samolotów F-35. Nadano im imię "Husarz".
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyła się ceremonia przyjęcia polskich samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP. W uroczystości brali udział m.in. prezydent Nawrocki oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak podkreślił konferansjer podczas wydarzenia, to "lotnicy wybrali na matkę chrzestną samolotów Paulinę Kosiniak-Kamysz", żonę szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Z kolei na jej prośbę symbolicznego chrztu maszyn dokonała wspólnie z wdową po pilocie Macieju "Slabie" Krakowianie, również służącą w Wojsku Polskim, doktor kpt. Magdaleną Boryc-Krakowian. W trakcie ceremonii towarzyszył im też gen. dywizji Ireneusz Nowak, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.
W czasach, gdy wolność i bezpieczeństwo nie są dane na zawsze, strzeż polskiego nieba, służ wiernie ojczyźnie, wspieraj polskich lotników i bądź symbolem siły, odwagi oraz nowoczesnej obrony Rzeczypospolitej Polskiej - mówiła Paulina Kosiniak-Kamysz. Nadajemy ci imię Husarz - dodały, po czym wspólnie dokonały wpisu w księdze pamiątkowej.
Mjr Maciej Krakowian został pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika. Był liderem zespołu akrobatycznego F16 Tiger Demo Team i szefem sekcji szkolenia lotniczego Grupy Działań Lotniczych w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego. Zginął 28 sierpnia 2025 roku podczas lotu treningowego podczas pokazów lotniczych Air Show Radom 2025. Miał 35 lat.


