Opady śniegu zakłóciły w poniedziałek ruch lotniczy, kolejowy i drogowy w Holandii. Setki lotów zostało odwołanych, a pociągi w okolicach Amsterdamu stanęły. Na drogach tworzą się korki, których łączna długość jest szacowana na kilkaset kilometrów.
- Więcej informacji ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Z powodu dużych opadów śniegu lotnisko Amsterdam Schiphol - jeden z najbardziej ruchliwych węzłów lotniczych w Europie - odwołało w poniedziałek rano prawie 500 lotów i było zamknięte dla ruchu do godz. 13 czasu polskiego - poinformowała agencja prasowa ANP.
Samoloty zmierzające do Amsterdamu były przekierowywane na inne lotniska. Jak zauważa Reuters, lotnisko Schiphol już od piątku odwoływało dziennie wiele lotów z powodu śniegu i mrozu.
Śnieg sparaliżował również koleje. Holenderska spółka kolejowa NS poinformowała w poniedziałek, że wokół Amsterdamu nie kursują żadne pociągi, a także m.in. na trasach Utrecht-Lejda i Zwolle-Leeuwarden. Połączenia kolejowe z lotniskiem Schiphol zostały całkowicie zawieszone.


