Minister finansów Andrzej Domański jest przekonany, że program "Ceny Paliwa Niżej" zostanie wydłużony i obowiązywać będzie podczas majówki. Przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa obowiązują do końca kwietnia.

Domański: "CPN" będzie obowiązywał

W związku z rosnącymi cenami ropy naftowej i drożejącymi paliwami na stacjach - z powodu wojny na Bliskim Wschodzie - rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej". CPN zakłada obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.

Podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański został zapytany m.in. o to, czy "CPN" będzie kontynuowany po końcu kwietnia.

Jestem przekonany, że w trakcie majówki "CPN" będzie obowiązywał - odpowiedział minister Domański. Dodał, że "ministerstwo jest technicznie przygotowane" do przedłużenia programu. Dopytywany, co zrobi rząd, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, odparł, że sytuacja będzie na bieżąco analizowana.

Domański odniósł się też do propozycji w zakresie opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych spowodowanych rosnącymi kosztami ropy na rynkach światowych.

Z tego, jak obserwuję rynek i marże na rynku, to one oczywiście pospadały (...) Natomiast tutaj podtrzymuję tak, że będziemy wychodzić z (gotowym) projektem - stwierdził.

Zapowiedział, że założenia tego projektu miałyby być gotowe do końca kwietnia.

Na czym polega "CPN"?

Obowiązujący od 31 marca rządowy program "Ceny Paliwa Niżej" zakłada obniżenie podatku VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz obniżkę akcyzy (do 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego - to najniższy poziom dopuszczony przez UE). Oba rozporządzenia (zarówno w sprawie VAT jak i akcyzy) obowiązują do końca kwietnia.

Ponadto, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 - 6,57 zł a oleju napędowego - 7,07 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych benzyn i diesla w porównaniu z piątkiem.