Maja Chwalińska mierzyła się w finale French Open z Rosjanką Mirrą Andriejewą. Polka była rewelacją turnieju - do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka rankingu, do tego z niewielkim doświadczeniem na największych scenach. Przebiła się przez kwalifikacje, a potem odprawiła sześć wyżej notowanych rywalek. Jej rywalka, 19-letnia Rosjanka Mirra Andriejewa, przez turniej przeszła jak burza. Pierwszy, bardzo zacięty set padł łupem Rosjanki. Andriejewa wygrała go 6:3. W drugim Andriejewa również była lepsza. Wygrała 6:2 i zdobyła swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy. Polka została wicemistrzynią wielkoszlemowego French Open. Tak relacjonowaliśmy ten mecz.

Maja Chwalińska, reprezentantka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, musiała się przebijać przez trzystopniowe kwalifikacje. Pierwszy mecz rozegrała już 18 maja. Andriejewa w tym czasie odpoczywała po turnieju w Rzymie.

Eliminacje Polska przeszła pewnie. W pierwszej rundzie zasadniczych zmagań trafiła natomiast na Qinwen Zheng i mało kto wróżył Polce sukces. Chinka, choć dopiero odbudowuje formę po kontuzji, wywalczyła dwa lata temu na tych obiektach złoty medal igrzysk, eliminując w półfinale Igę Świątek.

Chwalińska wygrała zaskakująco łatwo - 6:4, 6:0. Uwagi światowych mediów jednak dalej nie przykuwała. Te skupiły się na konferencji prasowej zapłakanej Zheng. Polka potrzebowała jeszcze dwóch zwycięstw, aby usłyszeć jakiekolwiek pytania od dziennikarzy po angielsku. Natomiast spotkania z nią przeniesiono do głównej sali konferencyjnej, gdy w 1/8 finału bez problemu odprawiła na korcie centralnym Diane Parry 6:3, 6:2.

Potem przyszła pierwsza część rosyjskiego tryptyku, jaką była wygrana z Anną Kalinską 7:6 (7-3), 6:3. W półfinale pokonała Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4.

Mirra Andriejewa to ósma obecnie zawodniczka rankingu. W drodze do spotkania o tytuł nikt Andriejewej nie sprawił problemów. Nawet Marta Kostiuk w półfinale, którą pokonała 6:1, 6:3 i na 17 zatrzymała serię wygranych meczów Ukrainki.

Poniżej relacja na żywo z meczu.

16:48

Andriejewa nie odpuściła. Przełamała Polkę i wygrała II seta 6:2. To koniec paryskiej bajki Mai Chwalińskiej. Polka wicemistrzynią wielkoszlemowego French Open.

16:44

Jest przełamanie Chwalińskiej! Polka odrabia część strat. Przegrywa 2:5. 

16:42

Andriejewa świetnie radzi sobie z lobami Chwalińskiej, dotychczasową super bronią polskiej tenisistki.

16:40

Maja Chwalińska nie chce żegnać się z Paryżem. Wygrywa przy własnym podaniu. 5:1 dla Andriejewej w II secie. 

16:35

Andriejewa co prawda myli się przy siatce, ale po chwili efektownie kończy gema. 5:0 w II secie. Roosjankę od jej pierwszego tytułu wielkoszlemowego dzieli tylko jeden gem. 

16:30

Coraz gorsza sytuacja Polki w II secie. Przegrywa gema przy własnym serwisie. Rosjanka prowadzi już 4:0 w II secie.

16:28

Maja Chwalińska prowadził w trzecim gemie już 40:0 i miała trzy szanse na przełamanie. Niestety, Andriejewa obroniła się i w II secie prowadzi już 3:0.

16:22

Andriejewa podwyższa prowadzenie na 2:0. Trzeba podkreślić, że gra fenomenalnie.

16:16

Andriejewa nie zwalnia tempa. Wygrywa kolejnego gema, tym razem przy własnym serwisie. Obejmuje prowadzenie 1:0 w II secie.

16:09

Niestety, Andriejewa znowu przełamuje Chwalińską i wygrywa I seta 6:3. 

16:06

Andriejewa świetnie gra przy siatce. Efektownie zakończyła festiwal skrótów z obu stron. 5:3 dla Rosjanki. Polka musi wygrać kolejnego gema, jeśli nie chce oddać seta.

16:04

Grę utrudnia wiatr.

16:02

Szczęście przy Andriejewej, piłka zatańczyła na taśmie i spadła po stronie Polki. Po kolejnym zaciętym gemie, Rosjanka wychodzi na prowadzenie 4:3. teraz będzie serwować.

16:00

A tak wygląda strefa kibica w Dąbrowie Górniczej, mieście w którym wychowała się Maja Chwalińska.

15:57

Andriejewa wygrywa przy własnym serwisie. 3:3.

15:51

Polka odrabia straty, doprowadzając do remisu 2:2, a po chwili wygrywa gema przy własnym podaniu. 3:2 dla Chwalińskiej!

15:45

Niestety, Andriejewa po raz drugi przełamuje Chwalińską. 2:1 dla Rosjanki. Żadna z zawodniczek nie wygrała jeszcze gema przy własnym podaniu.

15:39

Polka odrabia straty, przełamując Rosjankę! 1:1 w gemach. 

15:34

Niestety, Rosjanka zaczyna mecz od przełamania. Gem był bardzo zacięty, trwał 7 minut.

15:26

Zaczęły. Jako pierwsza serwuje Maja Chwalińska.

W Paryżu jest słonecznie, ale odczuwalne są podmuchy wiatru.

Ponad 15 tysięcy widzów śledzi mecz na korcie im. Philippe’a Chatriera. 

15:22

Zawodniczki rozgrzewkowo przebijają piłki, za chwilę początek starcia.

15:21

Awans Chwalińskiej do finału Rolanda Garrosa oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21. Jeśli sięgnie po tytuł, to wskoczy na 14. miejsce.

15:16

Kim jest Mirra Andriejewa, "cudowne dziecko z Syberii"? Przeczytaj nasz artykuł:

15:12

Inna gwiazda tenisa z USA, zwyciężczyni US Open 2017 i finalistka French Open 2018 Sloane Stephens uważa, że polska tenisistka będzie miała swoje atuty w finałowym starciu z wyżej notowaną Rosjanką Mirrą Andriejewą.

Ma w swojej grze elementy, które mogą frustrować Mirrę, szczególnie forhend do linii, myślę, że to jej najlepsze zagranie. Rozrzuca piłkę po korcie. Jeśli da radę wejść w mecz, to uważam, że może być niebezpieczną rywalką dla Mirry, która nigdy nie była w takiej sytuacji, ale Chwalińska też nigdy w niej nie była. Myślę, że są dwie strony medalu - Mirra może zagrać najlepszy tenis swojego życia, bo jest bardzo skoncentrowana i wie, czego chce, ale z drugiej strony Maja gra o wszystko, to ktoś, kto nawet nie miał zarezerwowanego pokoju w hotelu i ktoś inny musiał za niego zapłacić. Jej życie całkowicie się zmieniło, na konferencji prasowej powiedziała, że jest bardzo wdzięczna za to, co się stało - analizowała Stephens w telewizji TNT Sports.

15:07

Venus Williams w studiu telewizji TNT Sports nie kryła zachwytu nad grą Chwalińskiej po jej wygranym półfinale z Rosjanką Dianą Sznajder.

To jak marzenie, oglądać ją, jak ma tyle radości, gra z taką gracją. Jest w takim momencie, że nawet ona nie może w to uwierzyć, jakby starała się sama obudzić z tego snu. Przeszła bardzo długą drogę. To naprawdę historia Kopciuszka - oceniła starsza z sióstr Williams.

Chciałabym powiedzieć, że ja ją wybrałam! Postawiłam na nią, że dojdzie do finału. I chyba muszę na nią postawić w finale. Kocham ją oglądać - przyznała Amerykanka.

15:04

Francuski dziennik "Le Figaro" przed sobotnim finałem French Open ocenia, że Maja Chwalińska może w nim zostać "sprowadzona na ziemię" przez rosyjską tenisistkę Mirrę Andriejewą. Polską zawodniczkę dziennik nazywa "sensacją" turnieju kobiet.

Dziennik porównuje dotychczasową drogę Chwalińskiej na French Open do "baśni" i zauważa, że polska zawodniczka jest "w siódmym niebie". Ale też, zdaniem "Le Figaro" są duże szanse, że baśń ta raptownie skończy się w finale.

Dziennik zwraca bowiem uwagę, że choć Andriejewą w ostatnich miesiącach "niekiedy zawodziły nerwy", to "od kilkunastu dni idzie naprzód" wykazując się "wielką dojrzałością, mimo swego młodego wieku". Ma ona wszelkie szanse, by prześcignąć Chwalińską, choć ta jest "sensacją turnieju" - ostrzega "Le Figaro".

15:00

Zawodniczki są już na korcie. za chwilę rozpoczniemy finał.