"To prezydent decyduje o tym, czym będzie się zajmowała Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Pan Czarzasty nie ma kompetencji do tego, żeby rozszerzać agendę" - tak poseł PiS Andrzej Śliwka komentował w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 wniosek marszałka Sejmu o rozszerzenie obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego o dwa punkty dotyczące przeszłości Karola Nawrockiego: charakteru jego kontaktów ze środowiskami pseudokibiców oraz pracy w Grand Hotelu Sopot.

Słuchaj Radia RMF24>>>

Poseł Andrzej Śliwka podkreślał, że "pan prezydent wielokrotnie składał ankietę bezpieczeństwa, dostawał poświadczenie bezpieczeństwa, a w czasie kampanii wyborczej był prześwietlony wzdłuż i wszerz".

Mamy do czynienia z osobą, która (...) została prześwietlona i nie uciekała od mediów, a z drugiej strony mamy marszałka Czarzastego, (...) którego relacje biznesowe z Rosjanami, z którymi prowadził biznes przez lata, nie zostały zweryfikowane i sprawdzone - podkreślał poseł PiS.

Poradził marszałkowi, by stanął przed dziennikarzami i jasno wytłumaczył się ze swojej przeszłości.

Patrząc na standardy i transparentność w życiu publicznym, pan marszałek Czarzasty powinien stanąć na konferencji prasowej i wytłumaczyć się ze swoich relacji biznesowych - mówił.

Zobacz: Czarzasty ostro odpowiada Nawrockiemu. Jest wniosek ws. Grand Hotelu i pseudokibiców

Andrzej Śliwka nie widzi powodu, dla którego Karol Nawrocki miałby komentować jeszcze doniesienia dotyczące jego kontaktów z pseudokibicami i pracy w sopockim hotelu. Jego zdaniem służby specjalne w czasie kampanii prezydenckiej weryfikowały Nawrockiego, a sam prezydent wielokrotnie komentował swoją przeszłość w wywiadach.

Prezydent nie ma sobie nic do zarzucenia. To jest publicystyka - mówił w rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24. Pytany, dlaczego nie udostępniono zdjęć głowy państwa ze spotkania z kibicami, powiedział, że "dla niego to nie jest temat".

To nie są przyjaciele pana prezydenta, to są ludzie z różnych środowisk kibicowskich. Mam duży szacunek do środowisk kibicowskich, bo ich aktywność na polu patriotycznym jest dla mnie szlachetna. Oczywiście też jestem kibicem - mówił Śliwka.

Sprawa aresztu dla Zbigniewa Ziobry. "Powinien pozostać wiceprezesem partii"

Andrzej Śliwka, zapytany, czy ewentualna decyzja sądu o areszcie dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry powinna skutkować pozbawieniem go stanowiska wiceprezesa PiS, powiedział, że "Zbigniew Ziobro powinien pozostać wiceprezesem PiS".

Nie widzę tutaj jakichkolwiek podstaw i powodów do zmian - dodał gość Piotra Salaka.

Wobec pana ministra Zbigniewa Ziobry są kierowane zarzuty, które nie mają jakiegokolwiek pokrycia w faktach ani w materiale dowodowym. To są tylko i wyłącznie zarzuty polityczne - przekonywał poseł PiS.

Śliwka wielokrotnie podkreślał, że nie widzi podstaw do zastosowania tymczasowego aresztu, kwestionując legalność działań Prokuratury Krajowej.

Nie widzę możliwości, jeżeli sąd by sprawiedliwie podszedł do tej kwestii, żeby podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu, o co wnioskuje pseudoprokuratura pana Korneluka - stwierdził gość RMF24.

Śliwka o polskiej komisji ds. afery Epsteina: Tusk jest cynicznym politykiem

W rozmowie pojawił się także temat rządowego zespołu do spraw badania polskich wątków afery Jeffreya Epsteina. Poseł PiS wyraził sceptycyzm wobec intencji rządu Donalda Tuska.

Donald Tusk jest cynicznym politykiem. Skupia się na propagandzie i PR-ze, a nie na realnym rozwiązywaniu spraw - ocenił Śliwka. Jednocześnie podkreślał, że sprawa Epsteina jest wyjątkowo poważna.

To jest zinstytucjonalizowany proces krzywdzenia dzieci i młodych ludzi. To jedna z najbardziej odrażających spraw ostatnich lat - powiedział poseł PiS.

Konflikt w PiS. "Różnice zdań są naturalne"

Piotr Salak zapytał także o napięcia wewnątrz PiS, w tym publiczną wymianę zdań między Mariuszem Błaszczakiem a Michałem Dworczykiem dotyczącą zatrzymanego pracownika MON. Śliwka zaprzeczał, jakoby w partii tlił się nowy konflikt.

Prawo i Sprawiedliwość jest formacją wielonurtową. Różnice zdań są naturalne - przekonywał.

Odniósł się również do sprawy domniemanego szpiega zatrzymanego przez SKW, podkreślając, że odpowiedzialność powinna być wyciągnięta niezależnie od politycznych sporów.

Jeżeli ten człowiek szpiegował na rzecz Federacji Rosyjskiej czy Białorusi, jest to karygodne i powinien ponieść pełną odpowiedzialność - dodał Andrzej Śliwka.

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.
Opracowanie: