"Zastanawiam się, dokąd zmierzamy. To, że jest to histeria, to widzę i trudno się do tego odnosić bez emocji. Policjanci przyjechali do mieszkania pana redaktora Sakiewicza z uwagi na informację o zagrożeniu zdrowia i życia dziecka. Później to okazało się informacją fałszywą, ale (...) pojechaliśmy to sprawdzić. Dobrze, że prokuratura wszczęła śledztwo. Niech wyjaśni wszystkie okoliczności tego zdarzenia: w jaki sposób dostaliśmy tę informację, jak ta interwencja została przeprowadzona. Ja oceniam ją jako zgodną z prawem" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Komendant Główny Policji gen. Marek Boroń, komentując śledztwo dotyczące interwencji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego TV Republika.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Tomasz Terlikowski przypomniał, że redaktor Sakiewicz napisał, że w związku z tym postępowaniem policji zostało wszczęte śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie, co oznacza, że prokuratura będzie prawdopodobnie stawiać w tej sprawie zarzuty.
Gdyby wszystkie wszczęte postępowania kończyły się zarzutami, to wiele osób byłoby poza obszarem wolności. Dobrze, że prokuratura wszczęła to śledztwo. Niech wyjaśni wszystkie okoliczności tego zdarzenia: w jaki sposób dostaliśmy tę informację, jak ta interwencja została przeprowadzona. Ja oceniam ją jako zgodną z prawem - powiedział gen. Marek Boroń.
Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał, że Tomasz Sakiewicz uważa, iż sfałszowano protokół. Nie rozumiem, co to znaczy. Nie wiem, czy pan redaktor Sakiewicz ma dostęp do materiału dowodowego? Bo ja go nie mam. Chcę, żeby nasze działania oceniła prokuratura. Protokół został wypełniony we właściwy sposób. Osoba, która została zatrzymana, podpisała się pod nim, w związku z tym – gdzie tu jest fałszerstwo? Sprawdźmy to. Policja jest transparentna - powiedział gen. Boroń.
W gestii prokuratury jest udostępnienie całego materiału (z interwencji – przyp. red.). Informowałem już wcześniej, że jestem za tym, żeby w całości ten materiał udostępnić opinii publicznej, żeby zobaczyła, w jaki sposób ta interwencja została przeprowadzona - dodał nasz gość.
Komendant Główny Policji poinfomował, że w sprawie fałszywych alarmów cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane. To są osoby, które wcześniej podobnie działały, jeśli chodzi o fałszywe alarmy i były tymczasowo aresztowane, więc mamy do czynienia z grupą przestępczą, zorganizowaną, która w sieci funkcjonuje od wielu lat - powiedział gen. Boroń.
Dlaczego tak mało informacji w tej sprawie dociera do opinii publicznej? O to także pytaliśmy gen. Marka Boronia.
Nie wiem, czy wszyscy zdajemy sobie sprawę, z czym mamy do czynienia. Zabezpieczyliśmy - żeby uświadomić naszym słuchaczom - ponad 10 tys. kart SIM, wiele urządzeń technicznych (...) Nie wiem, czy wcześniej była taka dynamika - poinformował.
Decyzja jest na poziomie jednostki, która dostaje informację o zagrożeniu - tak gość Porannej rozmowy w RMF FM odpowiedział na pytanie, kto podejmuje decyzję o ewentualnym "wejściu" do mieszkania.
Dodał, że jest to kwestia kilku minut, jeśli chodzi o zgłoszenie dotyczące zagrożenia pożarowego czy zagrożenia życia, jak było to w przypadku matki prezydenta Karola Nawrockiego.
Jeżeli jest pożar, jedzie straż pożarna, jedzie policja, jedzie pogotowie. Wszystkie służby odpowiedzialne za ratowanie zdrowia i życia jadą na miejsce i ten, który dostaje tę informację jako pierwszy - związaną z jego działalnością - czyli jeżeli jest pożar, to tutaj wszelkie decyzje podejmuje straż pożarna. Oni muszą stwierdzić, czy rzeczywiście doszło do tego zdarzenia - powiedział gen. Boroń.
17 do 20 tys. interwencji dziennie to działania polskiej policji. 10 proc. to są interwencje pilne, 10 tys. interwencji do nas spływa z CPR-u, gdzie obywatele dzwonią, informują nas o różnego rodzaju sytuacjach, o zagrożeniach zdrowia i życia - dodał.
Jeśli mówimy o tym, co zmieniło się w policji przez te ostatnie 2,5 roku, to zaczynaliśmy od etapu 93 tys., a dziś policjantów jest 103 tys. 10 tys. policjantów więcej na ulicach to są dwa średnie garnizony, więc tu jest zmiana. Policjanci się szkolą, jest więcej ośrodków szkolenia, policjanci mają lepsze wyposażenie, są wzrosty, jeśli chodzi o płace w policji i wiele jeszcze innych zmian, o których moglibyśmy mówić nie minuty, a godziny - powiedział Komendant Główny Policji.
Przemyt aż tony heroiny został udaremniony przez funkcjonariuszy CBŚP i Krajowej Administracji Skarbowej. Narkotyki były w kontenerach, które przypłynęły do portu w Gdyni. Czarnorynkowa wartość narkotyku to niemal 220 mln zł. Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślał na konferencji prasowej, że to największa tego typu operacja od ponad dekady.
Jeżeli chodzi w ogóle o przestępczość narkotykową, to jest to w ogóle problem Europy, świata. W Polsce jest to ogromny problem. My dzisiaj jesteśmy bardzo skuteczni, eliminujemy wiele tych zagrożeń. Zabezpieczamy ogromne ilości narkotyków, zwłaszcza tych narkotyków syntetycznych - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.
W niektórych przypadkach jesteśmy krajem tranzytowym, w innych jest to eksport, import. Jesteśmy krajem przyfrontowym. Jeżeli mówię o narkotykach syntetycznych, to wskazuję na narkotyk m.in. używany przez tych, którzy walczą - żołnierzy z obu stron - powiedział.
W 2022 roku policja zabezpieczyła 18 ton narkotyków, w 2024 to było już 38 ton narkotyków. W 2025 - 56 ton narkotyków, a dzisiaj - mamy czerwiec - zabezpieczyliśmy już 90 ton narkotyków, w tym tonę heroiny, bardzo niebezpiecznego narkotyku. To jest półsyntetyczny opioid produkowany z morfiny. Bardzo wyniszczający organizm. To nie jest narkotyk, który jest przeznaczony według nas na nasz rynek, ale między innymi zostaje rozprowadzony w Polsce oraz w krajach sąsiednich - poinformował.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video.
Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.
Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.
Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.


