Straż graniczna zatrzymała w Małopolsce 13 cudzoziemców, który mieli posługiwać się podrobionymi zezwoleniami na pracę. W ręce służb wpadło 10 Kolumbijczyków oraz trzech Paragwajczyków. Wobec wszystkich wszczęto postępowania administracyjne w sprawie zobowiązania do powrotu.
- Straż Graniczna zatrzymała 13 cudzoziemców w Małopolsce.
- Obcokrajowcy pracowali na podstawie sfałszowanych dokumentów.
- Wobec wszystkich zatrzymanych wszczęto procedury ws. zobowiązania do powrotu.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Kontrolę legalności pobytu i zatrudnienia przeprowadzono w jednym z zakładów produkujących żywność na terenie powiatu myślenickiego - poinformowała w środę Justyna Drożdż z zespołu prasowego Karpackiego Oddziału SG.
Według straży granicznej zatrzymani - 10 Kolumbijczyków oraz trzech Paragwajczyków - pracowali na podstawie dokumentów mających stanowić zezwolenia na pracę. Miały być one wydane przez wojewodę dolnośląskiego dla jednej z wrocławskich agencji pracy tymczasowej.
Mundurowi ustalili, że dokumenty te nie figurowały w dostępnych systemach teleinformatycznych, a Dolnośląski Urząd Wojewódzki potwierdził, że takie zezwolenia nigdy nie zostały wydane.
Straż graniczna poinformowała, że większość zatrzymanych wjechała do strefy Schengen i Polski przez lotniska w Hiszpanii, Francji, Niemczech lub Niderlandach w ramach ruchu bezwizowego. Część cudzoziemców złożyła wnioski pobytowe, a dwie osoby miały karty pobytu. W dniu kontroli żaden z nich nie dysponował jednak ważnym dokumentem uprawniającym do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.
Wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie podejrzenia posłużenia się podrobionymi dokumentami, które prowadzi Grupa Operacyjno-Śledcza SG w Krakowie.
Równolegle wobec wszystkich zatrzymanych wszczęto postępowania administracyjne w sprawie zobowiązania do powrotu z terytorium Polski. Jako powód wskazano wykonywanie pracy niezgodnie z warunkami pobytu deklarowanymi podczas wjazdu do kraju.


