"Jeżeli chcemy wywrzeć realną presję na Ukrainę, trzeba przejść do gestów bardziej konkretnych, które będą skutecznie oddziaływać" – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego. Jego zdaniem odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu to gest symboliczny, a premier powinien złożyć kontrasygnatę pod dokumentem w tej sprawie.

Wicemarszałek Sejmu uważa, że Polska w pierwszej kolejności powinna zapowiedzieć, że będzie blokowała akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej tak długo, jak długo Kijów "nie wycofa się z kultu zbrodniarzy i w pełni nie odblokuje wszystkich ekshumacji".

W dalszej kolejności Warszawa powinna przestać płacić za starlinki i wycofać się z systemów zadłużania się wspólnie z innymi państwami Unii Europejskiej.

(Polska powinna - red.) wyłączyć się z wcześniejszych decyzji rządu Morawieckiego o zadłużeniu na rzecz Ukrainy, naszego państwa. Jest to chyba pierwsze takie zdarzenie, które ja przynajmniej znam z historii finansów międzynarodowych, gdzie państwa, które chcą sobie pomóc, zamiast udzielić sobie kredytu, to same się zadłużają, przekazują bezwarunkową i bezzwrotną pomoc, a na siebie biorą ciężar spłaty kredytu - mówił Bosak.

Bosak nie krył rozczarowania dotychczasową polityką polskich władz wobec Ukrainy. Jego zdaniem, partie rządzące doprowadziły do sytuacji, w której "na Ukrainie dominuje pogarda w tej chwili wobec polskich polityków. Są uważani za mięczaków. Uważają, że można wykonać dowolną prowokację. Nie spotka się to z żadną reakcją".

W rozmowie pojawił się również temat komentarzy, które pojawiają się pod postami osób z Ruchu Narodowego o deportacji Ukraińców. Bosak stanowczo odciął się od tych postulatów, podkreślając, że Konfederacja takiego nie zgłaszała. Jednocześnie skrytykował decyzję poprzednich rządów o "hurtowej legalizacji wszystkich z paszportem ukraińskim, niezależnie od narodowości i od kraju, z którego przyjechali". Jego zdaniem, Polska popełniła błąd, nie ewidencjonując uchodźców i automatycznie legalizując ich pobyt.

Bitwa o Kraków

Gospodarz rozmowy Tomasz Terlikowski zapytał o propozycję Przemysława Czarnka na prawicową koalicję w Krakowie i wystawienie wspólnego kandydata na urząd prezydenta miasta. Żadna propozycja do nas nie dotarła - przekazał Bosak. W ocenie wicemarszałka Sejmu apel Czarnka wynika z tego, że PiS nie ma dobrego kandydata na prezydenta. Nawet jednego nie ma, który by się kwalifikował - przyznał.

Tomasz Terlikowski zaznaczył, że przewodniczący krakowskiego Ruchu Narodowego Piotr Bartosz mówił, że w mieście trzeba wprowadzić trzy strefy, strefę wolną od deweloperów, strefę wolną od pięciolitrowych samochodów na ukraińskich blachach i wreszcie strefę wolną od meczetów. Gospodarz rozmowy zapytał więc swojego gościa czy meczety to problem Krakowa.

Zaczyna być - przyznał. Z kolei na pytanie, ile jest meczetów w stolicy Małopolski odpowiedział: Z punktu widzenia wspólnoty muzułmańskiej? Za mało. (Z punktu widzenia Krzysztofa Boska - red.) Zawsze o jeden za dużo.

Dopytywany przez redaktora o prawo muzułmanów do modlitwy, Bosak odpowiedział, że mają oni prawo się modlić. "W Polsce panuje wolność sumienia", ale dodał także, że nie jest zwolennikiem budowy nowych meczetów i islamizacji Polski. Jestem przeciwnikiem nauczania w Polsce dżihadu. (...) Nie jestem zwolennikiem propagowania w Polsce koncepcji szariatu. Nie jestem zwolennikiem islamizacji Polski - podkreślił.

Na pytanie redaktora RMF FM, czy wie czym się różni mały dżihad od wielkiego, odpowiedział, że nie jest teologiem. Zdaniem Boska budowa nowych meczetów powoduje islamizację, a samą religię należy w Polsce trzymać pod bardzo ścisłą kontrolą.

Bosak wskazywał również na potrzebę nowelizacji przepisów dotyczących kontroli islamu, wzorując się na rozwiązaniach z Austrii czy Niemiec. Prawo dotyczące islamu w Polsce jest z okresu dwudziestolecia międzywojennego i zdaje się, że wskazuje Wilno jako miejsce stolicy kultu muzułmańskiego, co pokazuje, jak mamy anachroniczne przepisy - powiedział.

Alkohol a demografia - kontrowersyjna wypowiedź Mentzena

Pod koniec rozmowy poruszono temat głośnej wypowiedzi Sławomira Mentzena, drugiego lidera Konfederacji, który zasugerował, że na niską demografię w Polsce ma wpływ to, że młodzi ludzie nie piją alkoholu. Bosak próbował tonować przekaz. Potępiam alkoholizm (...) zniechęcajmy ludzi do alkoholizmu, a zachęcajmy do spędzania czasu ze sobą - powiedział.

Podkreślił, że problemem w Polsce jest "pogłębiająca się od dekad indywidualizacja życia społecznego i wirtualizacja kontaktów międzyludzkich", a nie samo spożywanie alkoholu.

Poranna rozmowa w RMF FM. Zadaj pytanie!

Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.

Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.

Opracowanie: