​Poznański Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego nie przyjmuje zapisów na kursy redukujące punkty karne - dowiedział się reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat. Powodem jest brak opublikowanego rozporządzenia wykonawczego do nowych przepisów, które mają wejść w życie 3 czerwca.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Zainteresowanie kursami redukującymi punkty karne od lat jest bardzo duże. W ostatnich tygodniach liczba chętnych była jeszcze większa, jednak niepewność związana z nowymi regulacjami sprawiła, że poznański WORD zdecydował o wstrzymaniu zapisów.

W tej chwili przestaliśmy przyjmować zapisy, ponieważ nie wiemy, za jakie sytuacje związane z ruchem drogowym będzie można te punkty zredukować. W związku z tym nie przyjmujemy żadnych zapisów - mówi w rozmowie z RMF FM Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor poznańskiego WORD-u.

Nowe przepisy od 3 czerwca, a nadal brak rozporządzenia

Problem wynika z faktu, że mimo zbliżającego się terminu wejścia w życie nowych przepisów, nadal nie opublikowano rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji określającego szczegółowe zasady funkcjonowania kursów. Instruktorzy nie wiedzą więc, które wykroczenia będą objęte możliwością redukcji punktów karnych. Istnieje też ryzyko, że osoby, które ukończyłyby kurs przed publikacją przepisów, mogłyby zostać zmuszone do ponownego udziału w szkoleniu.

Pewne jest jedynie to, że nie wszystkie punkty karne będzie można skasować podczas kursu. Dotyczy to m.in. poważnych przekroczeń prędkości. Nadal nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie zostanie wyznaczona granica.

Jak przekazał wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, wypracowano kompromisową propozycję. Propozycja, która została wypracowana, to jest limit 30 km/h ponad dopuszczalną prędkość - poinformował wiceminister.

Na razie są to jednak jedynie zapowiedzi. Ostateczne rozwiązania mają znaleźć się w rozporządzeniu, które - według zapowiedzi - powinno zostać opublikowane najpóźniej we wtorek wieczorem.

Z nieoficjalnych informacji wynika również, że możliwości redukcji punktów karnych nie będzie w przypadku niektórych szczególnie niebezpiecznych wykroczeń. Chodzi m.in. o korzystanie z telefonu komórkowego podczas prowadzenia pojazdu.

Do czasu publikacji rozporządzenia kierowcy zainteresowani udziałem w kursach muszą jednak uzbroić się w cierpliwość.