Radomiak Radom ogłosił powrót Bruno Baltazara na stanowisko trenera pierwszej drużyny. Portugalski szkoleniowiec ma za zadanie utrzymać zespół w PKO BP Ekstraklasie. To już czwarta zmiana na ławce trenerskiej Radomiaka w tym sezonie. Przed Baltazarem stoi trudne wyzwanie - Radomiak zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli i ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.

  • Bruno Baltazar ponownie objął funkcję trenera Radomiaka Radom.
  • Zastąpił Hiszpana Kiko Ramireza.
  • Głównym celem Portugalczyka jest utrzymanie zespołu w ekstraklasie.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Bruno Baltazar nie jest postacią anonimową dla kibiców Radomiaka. Portugalczyk prowadził już zespół z Radomia w końcówce sezonu 2023/24 oraz w pierwszej rundzie kolejnych rozgrywek. W sumie poprowadził drużynę w 21 spotkaniach, zanim w grudniu 2024 roku zdecydował się na przyjęcie oferty z francuskiego SM Caen. Jego powrót do Radomia ma być impulsem, który pozwoli drużynie skutecznie walczyć o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Baltazar to szkoleniowiec z bogatym doświadczeniem międzynarodowym. Pracował w Portugalii, gdzie prowadził takie zespoły jak Atletico CP, Casa Pia, Olhanense oraz Estoril Praia. Na Cyprze był trenerem AEL Limassol i APOEL Nikozja, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju. Był także członkiem sztabu szkoleniowego Nottingham Forest w Anglii.

Trenerska karuzela w Radomiaku

Sezon 2025/26 jest wyjątkowo burzliwy dla Radomiaka pod względem zmian na stanowisku trenera. Zespół rozpoczął rozgrywki pod wodzą Joao Henriquesa, którego zastąpił Goncalo Feio. Następnie stery przejął Kiko Ramirez, a teraz drużynę poprowadzi Bruno Baltazar. Tak częste roszady na ławce trenerskiej nie sprzyjają stabilizacji, jednak klub liczy, że powrót Portugalczyka przyniesie oczekiwane rezultaty.

Kiko Ramirez, który żegna się z Radomiakiem, dołączył do sztabu szkoleniowego 30 października jako asystent Feio. Po jego odejściu poprowadził drużynę w dwóch meczach - z Legią Warszawa (1:1) i Piastem Gliwice (1:3).

Trudna sytuacja w tabeli

Radomiak znajduje się obecnie na 14. miejscu w tabeli ekstraklasy, mając na koncie 33 punkty. Przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie trzy oczka, co oznacza, że każdy kolejny mecz będzie miał ogromne znaczenie dla losów zespołu. Najbliższe spotkanie Radomiaka odbędzie się 6 kwietnia, a rywalem będzie Motor Lublin.

Dyrektor sportowy Radomiaka, Antonio Ribeiro, podkreśla, że wybór Bruno Baltazara nie jest przypadkowy. Portugalczyk zna realia klubu i większość zawodników, a nawet po odejściu z Radomia śledził mecze zespołu. Dzięki temu ma być w stanie szybko wdrożyć się w pracę i odpowiednio przygotować drużynę do decydującej fazy sezonu.