53-letnia mieszkanka północnej Rumunii zginęła w wyniku ataku niedźwiedzia. To kolejny przypadek śmiertelnego spotkania człowieka z tymi drapieżnikami w ostatnich tygodniach. Lokalne władze alarmują o rosnącej populacji niedźwiedzi i domagają się zwiększenia odstrzału.
- 53-letnia kobieta zginęła w wyniku ataku niedźwiedzia w miejscowości Bichigiu w północnej Rumunii.
- Zwierzę zaatakowało również krowę na pobliskim pastwisku.
- Rumunia posiada największą populację niedźwiedzi w Unii Europejskiej - ponad 13 tysięcy osobników.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niewielkiej wsi Bichigiu, położonej w północnej części Rumunii. 53-letnia kobieta została zaatakowana przez niedźwiedzia w pobliżu pastwiska. Jak ustalili śledczy, drapieżnik wcześniej zaatakował i zabił również krowę. Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną śmierci kobiety były obrażenia zadane przez zwierzę.
To nie pierwszy tego typu przypadek w ostatnim czasie. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej, w okręgu Harghita w środkowej Rumunii, niedźwiedź zabił 65-letniego mężczyznę. Coraz częstsze ataki budzą obawy wśród mieszkańców regionów położonych w pobliżu lasów i terenów górskich.
Władze gminy Telciu, na terenie której doszło do tragedii, poinformowały, że już skierowały do Ministerstwa Środowiska oficjalny wniosek o pozwolenie na odstrzał lokalnych niedźwiedzi. Według szacunków, w regionie żyje obecnie około 30 osobników, co oznacza wzrost o pięć w porównaniu z poprzednim rokiem.
Samorządowcy podkreślają, że rosnąca liczba niedźwiedzi stanowi coraz większe zagrożenie dla mieszkańców i ich dobytku. Władze apelują o szybkie podjęcie działań, które pozwolą ograniczyć ryzyko kolejnych ataków.
W związku z nasilającą się obecnością niedźwiedzi w pobliżu ludzkich osiedli i dróg, w kwietniu 2026 roku rumuński parlament podjął decyzję o zwiększeniu limitu prewencyjnego odstrzału tych zwierząt. Obecnie wynosi on aż 849 sztuk rocznie - to niemal czterokrotnie więcej niż jeszcze trzy lata temu, gdy limit ustalony był na poziomie 220 osobników.
Zmiany te mają na celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców, jednak budzą również kontrowersje wśród obrońców przyrody, którzy obawiają się o przyszłość populacji niedźwiedzi w kraju.
Rumunia jest krajem o największej populacji niedźwiedzi brunatnych w Unii Europejskiej. Według najnowszych danych w rumuńskich lasach żyje ponad 13 tysięcy tych drapieżników. Większość z nich zamieszkuje rozległe tereny Karpat, jednak coraz częściej pojawiają się one w pobliżu ludzkich osiedli, co prowadzi do niebezpiecznych sytuacji.


