Tuż przed rozpoczęciem finałowych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy doszło do poważnego wypadku. Podczas środowych testów na słynnej Letalnicy doszło do groźnie wyglądającego upadku słoweńskiego przedskoczka Nika Heberle. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby medyczne, a zawodnik został zniesiony ze skoczni na toboganie. Trening został wznowiony, ale szczegóły dotyczące stanu zdrowia sportowca pozostają nieznane.
- Podczas testów skoczni w Planicy doszło do groźnego wypadku.
- Przedskoczek Nik Heberle stracił kontrolę nad lotem i upadł na zeskok.
- Zawodnik został przewieziony do szpitala.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W środę, 25 marca, na słynnej Letalnicy w Planicy doszło do poważnego wypadku podczas testów przed finałowymi zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich. W trakcie pierwszej serii próbnych skoków jeden z przedskoczków, Nik Heberle, stracił panowanie nad lotem na wysokości buli i runął na zeskok. Zawodnik wykonał niekontrolowane salto, a następnie zsunął się w dół skoczni.


