Gianni Infantino, szef Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), zapewnił, że mimo konfliktu zbrojnego Iran wystąpi w tegorocznych mistrzostwach świata i zgodnie z planem rozegra swoje mecze fazy grupowej w amerykańskich miastach. Iran wcześniej negocjował przeniesienie spotkań do Meksyku, który jest współgospodarzem mundialu.

Gianni Infantino przekazał informację w sprawie mundialowych występów Iranu dziennikarzowi agencji AFP podczas przerwy towarzyskiego meczu Iranu z Kostaryką w tureckiej Antalyi. Iran zwyciężył w tym meczu 5:0, a jedną z bramek zdobył piłkarz Lecha Poznań Ali Gholizadeh.

Iran będzie na mistrzostwach świata - powiedział szef FIFA, dodając, że drużyna prowadzona przez selekcjonera Amira Ghalenoeia wystąpi w USA.

Rywalami reprezentacji Iranu w grupie G mają być Nowa Zelandia, Belgia i Egipt. Z pierwszymi dwoma przeciwnikami Irańczycy mają się zmierzyć w Inglewood koło Los Angeles, z Egipcjanami -  w Seattle.

Bardzo nas to cieszy, bo to bardzo, bardzo silny zespół. Oglądałem go, rozmawiałem z piłkarzami, trenerem, wszystko jest w porządku. Mecze będą tam, gdzie miały być - podkreślił Infantino.

Od 28 lutego trwa konflikt zbrojny pomiędzy siłami USA i Izraela a Iranem. Przedstawiciele Iranu wnioskowali o możliwość rozegrania spotkań fazy grupowej na terenie Meksyku, który jest współgospodarzem mundialu, podobnie jak Kanada. Według prezesa tamtejszej federacji piłkarskiej Mehdiego Taja, prowadzono negocjacje z FIFA w tej sprawie.