Piłkarski świat żegna Jacka Magierę. Polski trener zmarł nagle w piątek. "Brak słów" - napisał w serwisie X Zbigniew Boniek. "To ogromnie smutny dzień dla Śląska Wrocław i całej polskiej piłki nożnej" - przekazał z kolei klub z Dolnego Śląska, z którym Magiera był związany jako trener w latach 2021-2024. Częstochowianin był bardzo szanowany i lubiany przed kibiców oraz dziennikarzy. Wszechstronnie wykształcony, otwarty w kontaktach z mediami, kulturalny i zawsze przygotowany do wywiadów.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jacek Magiera, który był drugim trenerem polskiej kadry, miał 49 lat.

PZPN złożył wyrazy współczucia rodzinie, przyjaciołom oraz bliskim zmarłego. Poproszono o uszanowanie ich prywatności i spokoju w tym bardzo trudnym czasie.

Poinformowano również, że wszystkie mecze PKO BP Ekstraklasy, Betclic 1. Ligi, Betclic 2. Ligi i Betclic 3. Ligi oraz Orlen 1. Ligi i 2. Ligi Kobiet, rozgrywane w dniach 10-13 kwietnia 2026 roku, zostaną poprzedzone minutą ciszy.

Od minuty ciszy rozpocznie się również niedzielny mecz kwalifikacji do mistrzostw Europy U-19 kobiet Polska - Rumunia w Gnieźnie oraz wtorkowe spotkanie kwalifikacji do mistrzostw świata kobiet Polska - Irlandia w Gdańsku.

"Brak słów" - napisał w serwisie X były prezes PZPN Zbigniew Boniek.

"Trenerze, nie tak miało być..." - napisał kapitan naszej kadry Robert Lewandowski.

Wyrazy współczucia złożył także prezydent Karol Nawrocki.

"Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci trenera Jacka Magiery. Żegnaj, Polska Ci dziękuje" - przekazał.

"Druzgocąca wiadomość. Wspaniały człowiek" - wskazał z kolei dziennikarz sportowy i twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski.

Inny dziennikarz sportowy, Tomasz Ćwiąkała, napisał: "Jedna z najporządniejszych, najuczciwszych postaci w polskiej piłce. Kolejne słowa są zbędne. Jacek, to był zaszczyt. Będzie Cię brakowało i to bardzo".

Śląsk Wrocław przypomniał, że Jacek Magiera dwukrotnie pełnił funkcję trenera Śląska, z którym w 2024 roku zdobył wicemistrzostwo Polski.

Warszawska Legia, z którą w 2016 r. Magiera awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a później zremisował z Realem Madryt 3:3, napisała, że zmarły "na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen zaangażowania i serca do futbolu".

Trenera żegnają także Cracovia, Lech Poznań i Raków Częstochowa.

Wpis w serwisie X zamieścił również dziennikarz sportowy Sebastian Staszewski.

"Nie żyje Jacek Magiera. Gdy piszę te słowa, łzy płyną mi z oczu. Jeszcze wczoraj rozmawialiśmy, umawialiśmy się na kawę we Wrocławiu" - napisał, przywołując historię ich znajomości. "Dla piłkarzy był mentorem, wychowawcą i liderem - uwielbiali go dlatego, że nie widział w nich tylko sportowców. Widział w nich ludzi" - dodał.

Informacje o śmierci drugiego trenera reprezentacji skomentował także prezes PZPN Cezary Kulesza. "Wyjątkowy piłkarz, świetny trener, ale przede wszystkim bardzo dobry człowiek" - napisał w serwisie X.

Na antenie Radia RMF24 były trener reprezentacji Polski Stefan Majewski powiedział: Byłem z nim umówiony za dwa dni. Mieliśmy się spotkać, rozmawiać. Dla mnie to jest coś niewiarygodnego. Nie wiem, jakich słów użyć... Jeden z najlepszych kolegów - człowiek, który zawsze potrafił pomóc. Był doskonałym trenerem. Rzadko się spotyka takich ludzi.

Ze wstępnych doniesień "Radia Wrocław" wynika, że Jacek Magiera zasłabł w trakcie treningu biegowego.

"To jest szok"

To jest szok po prostu. To jest coś niewyobrażalnego. Ta informacja dotarła do mnie rano, ale jakbym cały czas odpychał ją od siebie - powiedział wrocławskiej reporterce RMF FM Martynie Czerwińskiej kierownik pionu medycznego Śląska Wrocław Jarosław Szandrocho, zaprzyjaźniony ze zmarłym Jackiem Magierą.

Nie chcę, nie chcę po prostu w to uwierzyć, że trenera Jacka już nie ma. Współpracowaliśmy ze sobą trochę czasu, wyjeżdżaliśmy wspólnie na mecze, na obozy, przesiadywaliśmy w kuluarach, rozmawialiśmy na różne tematy, nie tylko związane z piłką nożną, ale też z życiem. Zawsze był ciepły, otwarty, uśmiechnięty. Zawsze szukał pozytywnych rzeczy w życiu, mimo tego, że nie zawsze się to układało po jego myśli. Tą swoją higieną pracy zarażał wszystkich wkoło, że każdy chciał jakby dorównać trenerowi pod względem wykonywania swoich obowiązków i tym właśnie nas mobilizował do tego, żebyśmy byli lepsi każdego dnia. Także na pewno nie zapomnimy o nim - dodał.

Jacek Magiera - zawodnik i trener

Jacek Magiera był wychowankiem Rakowa, w barwach którego w marcu 1995 roku zadebiutował w ekstraklasie. W 1997 trafił do Legii i występował w stolicy do 2006 roku, z półroczną przerwą grę w Widzewie (2000).

Ze stołecznym klubem wywalczył dwa razy mistrzostwo, raz Puchar Polski i Superpuchar. 

W 2006 roku powrócił do Rakowa, a karierę zakończył wkrótce potem Cracovii.

W ekstraklasie rozegrał łącznie 233 mecze, zdobywając 25 bramek. Występował również w juniorskich reprezentacjach Polski, a z kadrą do lat 16 wywalczył mistrzostwo Europy (1993). Kilka miesięcy później, jak przypomniał PZPN, był kapitanem reprezentacji Polski U-17, która na mistrzostwach świata zajęła czwarte miejsce.

Jako szkoleniowiec pełnił funkcję asystenta w reprezentacji Polski do lat 18, a także w Legii, a tymczasowo prowadził też wówczas stołeczny zespół jako pierwszy trener.

W latach 2014-15 był opiekunem rezerw na Łazienkowskiej, a 2016 roku przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec. Po kilku miesiącach został szkoleniowcem Legii, którą poprowadził w rozgrywkach Ligi Mistrzów, zajmując trzecie miejsce w fazie grupowej. Pozostaje więc ostatnim - jak dotychczas - trenerem pracującym z polskim klubem w Champions League.

W sezonie 2016/17 wywalczył z Legią mistrzostwo Polski. We wrześniu 2017 został zwolniony z klubu, a wkrótce potem zaczął pracę w PZPN.

Od marca 2018 roku Magiera prowadził reprezentację Polski do lat 20, przygotowującą się w roli gospodarza do mistrzostw świata 2019. Doszedł z nią do 1/8 finału turnieju. Później pracował z kadrą narodową U-19.

Do futbolu klubowego powrócił w 2021 roku, obejmując Śląsk Wrocław, z którym w sezonie 2023/24 wywalczył wicemistrzostwo kraju.

Od lipca 2025 roku był drugim trenerem reprezentacji Polski.