​Piłkarka Barcelony Ewa Pajor strzeliła gola, a jej drużyna wygrała, by nie powiedzieć znokautowała u siebie Real Madryt 6:0. Było to rewanżowe spotkanie ćwierćfinału Ligi Mistrzyń. W Madrycie piłkarki "Dumy Katalonii" wygrały 6:2. W półfinale Barcelona zmierzy się z Bayernem Monachium.

  • Bądź na bieżąco. Po więcej informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

W żeńskiej Lidze Mistrzów FC Barcelona w Ewą Pajor w składzie nie dała najmniejszych szans rywalkom ze stolicy Hiszpanii. 

Bramka Ewy Pajor w żeńskim El Classico

Cegiełkę do tego sukcesu dołożyła reprezentantka Polski. Pajor trafiła do siatki rywalek w 34. minucie, podwyższając prowadzenie "Dumy Katalonii" na 4:0. Pozostałe bramki strzelały: Hiszpanki Alexia Putellas i Irene Paredes, Holenderka Esmee Brugts i dwa razy bramkarkę Realu pokonała Norweżka Caroline Graham. 

Piłkarki z Katalonii strzelanie zakończyły na szóstej bramce. Rywalki nie były w stanie odpowiedzieć choćby honorowym trafieniem. 

Prawie najlepsza. Polka goni gwiazdę Arsenalu

W sumie bilans Polski w tej edycji Champions League wynosi siedem bramek. Z ośmioma golami prowadzi napastniczka Arsenalu Londyn - Alessia Russo.  Dzięki zwycięstwu Barcelona zameldowała się w półfinale, gdzie zmierzy się w walce o finał z Bayernem Monachium. 

W drugim półfinale broniący trofeum Arsenal zagra z lepszym z pary Olympique Lyon - VfL Wolfsburg. Pierwsze spotkanie niemiecki zespół wygrał u siebie 1:0. 

Pierwsze mecze półfinałowe zaplanowano na 25-26 kwietnia, a rewanże na 2-3 maja. Finał zostanie rozegrany 23 maja w norweskim Oslo.