Pięć osób, w tym dwóch nastoletnich napastników, zginęło w strzelaninie w największym meczecie w San Diego w Kalifornii - Islamic Center of San Diego - wynika z najnowszych informacji przekazanych przez stację BBC. Motyw ataku na razie nie jest znany, policja bada jednak sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Trzy osoby, w tym ochroniarz meczetu, zostały zastrzelone w poniedziałek w Islamic Center of San Diego w dzielnicy Clairemont. Dwóch zamachowców - mieli 17 i 19 lat - odnaleziono martwych w samochodzie kilka ulic dalej. Według policji prawdopodobnie popełnili samobójstwo.
Jak podaje BBC, ochroniarz meczetu był ojcem ośmiorga dzieci.
Prezydent Donald Trump oświadczył, że został poinformowany o sytuacji i administracja "będzie bardzo dokładnie przyglądać się sprawie". To jest straszna sytuacja - ocenił cytowany przez CNN prezydent USA.
Szef policji w San Diego Scott Wahl poinformował, że funkcjonariusze otrzymali pierwsze zgłoszenie o uzbrojonym napastniku około godziny 11:43 czasu lokalnego. Na miejsce skierowano od 50 do 100 policjantów, którzy prowadzili przeszukanie budynku pomieszczenie po pomieszczeniu, wyważając część drzwi. Nazwał sytuację jako "skrajnie chaotyczną" i podkreślił, że śledczy traktują sprawę jako możliwe przestępstwo z nienawiści.
To najgorszy koszmar każdej społeczności - powiedział podczas konferencji prasowej. Dodał też, że ochroniarz meczetu odegrał "kluczową rolę" w zapobieżeniu jeszcze większej tragedii. Można śmiało powiedzieć, że jego działania były heroiczne - powiedział na konferencji prasowej szef policji San Diego Scott Wahl. Niewątpliwie uratował dziś życie wielu osób.
Jak podały CNN i Axios, niemal równocześnie z przyjazdem policji do meczetu zaczęły napływać zgłoszenia o kolejnych strzałach kilka przecznic dalej. Policja poinformowała, że ostrzelany został pracownik firmy ogrodniczej, jednak nie odniósł obrażeń. Funkcjonariusze odnaleźli samochód z ciałami dwóch podejrzanych. Jeden z nastolatków przed strzelaniną zabrał trzy sztuki broni z domu swojej matki. Kobieta w rozmowie z policją powiedziała, że "syn miał myśli samobójcze". Śledczy analizują obecnie nagrania z kamer monitoringu i inne dowody, próbując ustalić motyw ataku.
Zwierzchnik meczetu Taha Hassane nazwał atak "oburzającym aktem przemocy wymierzonym w miejsce kultu". Podkreślił, że centrum islamskie służy modlitwie, edukacji i spotkaniom społeczności. Ośrodek pełni także funkcję szkoły; według władz wszystkie dzieci ewakuowano bezpiecznie pod eskortą policji.
Do strzelaniny doszło w czasie Zu al-Hidżdża (Dhul Hijjah) - jednego z najświętszych miesięcy w islamie, rozpoczynającego sezon pielgrzymki (hadżdżu) i prowadzącego do święta Eid al-Adha (Święta Ofiarowania). Gubernator Kalifornii Gavin Newsom oraz burmistrz San Diego Todd Gloria poinformowali, że są na bieżąco informowani o sytuacji.


