Ukraina użyła 2,5 tys. dronów do ataków na obiekty rosyjskiej infrastruktury w pobliżu Finlandii w ciągu ponad tygodnia - poinformowała fińska armia w środę wieczorem. Wśród celów znalazły się m.in. porty naftowe zlokalizowane we wschodniej części Zatoki Fińskiej. Trzy ukraińskie bezzałogowce spadły na terytorium Finlandii w ubiegłym tygodniu, co było pierwszym takim incydentem od początku inwazji Rosji na Ukrainę. Na fińskie służby spadła krytyka m.in. za brak ostrzeżeń dla mieszkańców o możliwym zagrożeniu z powietrza.
- Ukraina użyła 2,5 tys. dronów w rejonie Zatoki Fińskiej do ataków na rosyjską infrastrukturę.
- Trzy bezzałogowce zboczyły z kursu i spadły na terytorium Finlandii.
- Pojawiła się krytyka pod adresem służb za brak ostrzeżeń.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
W ciągu ponad tygodnia w rejonie Zatoki Fińskiej operowało 2,5 tys. ukraińskich dronów. Według fińskiego dowództwa rosyjska obrona powietrzna została postawiona w stan wysokiej gotowości z powodu ataków Ukrainy na infrastrukturę Rosji. Z kolei przestrzeń powietrzna nad Petersburgiem z powodu zagrożenia była wielokrotnie zamykana dla ruchu cywilnego.
Część celów znajdowała się jednak blisko Finlandii. Dowództwo armii przekazało, że w sumie trzy ukraińskie drony zboczyły z kursu i rozbiły się na terytorium Finlandii.
W środę fińska policja znalazła trzeci obiekt, który spadł w regionie Karelii Płn. przy granicy z Rosją. Ewakuowano lokalnych mieszkańców i zdetonowano bezzałogowca. Wszystkie trzy drony, w tym dwa, które spadły w niedzielę w okolicach miasta Kouvola (ok. 150 km od Helsinek), pochodziły z Ukrainy.
Minister obrony Antti Hakkanen oświadczył jednocześnie, że ukraińskie drony wymierzone w rosyjskie cele nie powinny przekraczać terytorium Finlandii, ani innych państw NATO. Po rozmowie ze stroną ukraińską zapewnił, że Kijów "rozumie to i stara się działać najlepiej jak potrafi".
Fińskie media skrytykowały wojsko i lokalne służby przede wszystkim za brak komunikacji sił powietrznych z naziemnymi jednostkami ratunkowymi, a także za brak ostrzeżeń dla mieszkańców o możliwym zagrożeniu z powietrza. To pierwszy raz od początku trwającej od ponad czterech lat agresji Rosji przeciwko Ukrainie, kiedy na terytorium Finlandii przedostały się drony.


