Reprezentacja Czech zremisowała z Republiką Południowej Afryki 1:1 w meczu piłkarskich mistrzostw świata w Atlancie. W drugim spotkaniu współgospodarze turnieju - Meksyk o 3 w nocy polskiego czasu zagrają z Koreą Południową. Ewentualne zwycięstwo w tym meczu utoruje Meksykanom drogę do awansu do kolejnej fazy mundialu.
- Więcej aktualnych informacji sportowych znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Czesi po dość nieoczekiwanej porażce w pierwszym meczu mistrzostw świata z reprezentacją Korei Południowej (1:2) meczem z RPA, które przegrała z Meksykiem w meczu otwarcia turnieju (0:2), stanęli przed okazją zrewanżowania się swoim kibicom za niepowodzenie na inaugurację mundialu.
I rzeczywiście, już w 6. minucie meczu nasi sąsiedzi objęli prowadzenie. Do siatki rywali trafił Michal Sadilek, finalizując składną akcję całego zespołu. Sytuacji na powiększenie prowadzenia przez Czechów było jak na lekarstwo. Wynik do przerwy nie uległ zmianie.
W drugiej odsłonie obraz gry wyglądał podobnie - z tą różnicą, że tym razem to piłkarze z Afryki trafili do siatki rywala. Bramkę na wagę uratowania jednego oczka w starciu z Czechami strzelił w 83. minucie z rzutu karnego Teboho Mokoena.
W końcówce Czesi próbowali jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak więcej bramek w tym meczu już nie padło. Podział punktów oznacza, że na kolejkę przed końcem zmagań w grupie A zarówno RPA, jak i Czechy zgromadziły po jednym punkcie. W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu zwycięzcy swoich spotkań w pierwszej kolejce, a więc Meksyk i Korea Południową powalczą o pełną pulę.


